Amnesty International przeprosiła w piątek uwięzionego rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego za odebranie mu statusu „więźnia sumienia” i zapowiedziała, że ​​przywróci mu ten status – podaje agencja Reutera.

Jak podawaliśmy, w lutym br. międzynarodowa organizacja obrony praw człowieka Amnesty International zrezygnowała z uznawania Nawalnego za „więźnia sumienia”, ponieważ dowiedziała się o jego wypowiedziach sprzed kilkunastu lat przeciwko imigrantom, które uznała za „mowę nienawiści”. Jednocześnie zapewniła, że wciąż wzywa do jego natychmiastowego uwolnienia i zakończenia przez rosyjskie władze politycznych prześladowań Nawalnego. Teraz jednak zmieniła zdanie i ponownie będzie nazywać go „więźniem sumienia”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Po dokładnej ocenie Amnesty International zdecydowała o ponownym mianowaniu Aleksieja Nawalnego +Więźniem Sumienia +” – napisała organizacja w oświadczeniu przesłanym agencji Reutera.

AI przyznała, że podjęła „błędną decyzję”, która została wykorzystana przez „rosyjskie władze i jej zwolenników” do dalszego łamania praw Nawalnego.

Organizacja przeprosiła za „negatywny wpływ” swojej lutowej decyzji dla sprawy Nawalnego.

Jak pisaliśmy, w pierwszej dekadzie XXI wieku Aleksiej Nawalny brał udział w nacjonalistycznych „Rosyjskich marszach” i kręcił agitacyjne filmy wzywające do uregulowania przepływu migrantów, do których odnosił się pogardliwie. Sam nazywał siebie „dyplomowanym nacjonalistą”. Później odszedł od tej aktywności.

Czołowy krytyk Kremla Aleksiej Nawalny wrócił w styczniu do Moskwy z Berlina, gdzie był leczony po otruciu chemicznym środkiem bojowym „Nowiczok”. Na lotnisku Szeremietiewo podczas kontroli paszportowej został zatrzymany. Decyzją sądu umieszczono go w areszcie na 30 dni. 2 lutego sąd zadecydował o odwieszeniu jego wyroku w efekcie czego Nawalny trafił do Kolonii Karnej nr 2 koło Pokrowska w obwodzie włodzimierskim. Nawalny dość szybko zaczął się skarżyć na problemy zdrowotne – drętwienie nogi oraz bóle pleców. Ponieważ naczelnik kolonii karnej odmawiał dopuszczenia do niego lekarza z zewnątrz Nawalny ogłosił 31 marca strajk głodowy. 18 kwietnia  przeniesiono go do szpitala więziennego w Kolonii Karnej nr 1 we Włodzimierzu. 5 dni później ogłosił zakończenie głodówki po tym, jak pozwolono na zbadanie go przez lekarzy spoza więzienia.

Kresy.pl / reuters.com

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz