Nawalny ogłosił zakończenie głodówki

Rosyjski opozycjonista zakończył głodówkę za radą lekarzy, których w końcu do niego dopuszczono.

Oświadczenie Nawalnego o zakończeniu głodówki pojawiło się w piątek na jego koncie w serwisie Instagram. Nawalny oświadczył, że dzięki głodówce oraz wsparciu „dobrych ludzi w kraju i na całym świecie” władze więzienne przestały ignorować jego prośby o udzielenie opieki medycznej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Teraz zostałem dwukrotnie zbadany przez konsylium cywilnych lekarzy” – czytamy w jego wpisie. Według niego ostatnie badanie wykonano tuż przed środowymi wiecami poparcia dla niego. „Prowadzą badania i analizy, podają mi wyniki i wnioski” – dodawał.

Nawalny poinformował, że lekarze którym ufa, przekonali go, by przerwał strajk głodowy, ponieważ „już niebawem nie będzie kogo leczyć”.

Jak przekonywał, innym argumentem za zakończeniem głodówki było to, że kilka osób w geście solidarności z nim ogłosiło strajk głodowy.

Opozycjonista dodał, że nie cofa swojego wymogu, by dopuszczono do niego lekarza, który zdiagnozuje, dlaczego traci czucie w rękach i nogach, a także zaleci odpowiednie leczenie.

Nowaja Gazieta opublikowała w piątek oświadczenie pięciorga lekarzy, którzy prawdopodobnie zostali dopuszczeni do Nawalnego – jego okulistki a także szefowej związku zawodowego Alians Lekarzy Anastasii Wasiliewej, anestezjologa-intensywisty Aleksieja Erlicha, kardiologa-terapeuty Jarosława Aszychmina oraz neurochirurga Wsiewołoda Szurchaja. Stwierdzili oni, że pacjent od 2 miesięcy odczuwa ból, nie otrzymuje właściwej ulgi w bólu a także nie postawiono mu pełnej diagnozy, co powoduje u niego drętwienie i pieczenie dłoni i stóp oraz osłabienie odruchów brzusznych. Ich zdaniem nie można tego wytłumaczyć przepukliną kręgosłupa. Uważają oni, że nie można wykluczyć toksykologicznego podłoża tych zaburzeń. Wskazali, że z analiz wykonanych u Nawalnego wynika, że może być narażony na bezpośrednie zagrożenie życia – obecnie ma bardzo niski poziom sodu, a wcześniej bardzo wysoki poziom potasu.

Zdaniem lekarzy u Nawalnego należy wykonać dodatkowe specjalistyczne badania w nowoczesnym szpitalu cywilnym w Moskwie, a jego leczeniem powinno zająć się konsylium z udziałem zachodnich lekarzy-specjalistów. Powinien być też w umiejętny sposób wyprowadzony z głodówki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czołowy krytyk Kremla Aleksiej Nawalny wrócił w styczniu do Moskwy z Berlina, gdzie był leczony po otruciu chemicznym środkiem bojowym „Nowiczok”. Na lotnisku Szeremietiewo podczas kontroli paszportowej został zatrzymany. Decyzją sądu umieszczono go w areszcie na 30 dni. 2 lutego sąd zadecydował o odwieszeniu jego wyroku w efekcie czego Nawalny trafił do Kolonii Karnej nr 2 koło Pokrowska w obwodzie włodzimierskim. Nawalny dość szybko zaczął się skarżyć na problemy zdrowotne – drętwienie nogi oraz bóle pleców. Ponieważ naczelnik kolonii karnej odmawiał dopuszczenia do niego lekarza z zewnątrz Nawalny ogłosił 31 marca strajk głodowy. W niedzielę przeniesiono go do szpitala więziennego w Kolonii Karnej nr 1 we Włodzimierzu.

Kresy.pl / interfax.ru / novayagazeta.ru

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz