Łukaszenko: siądę do rozmów z Tichanowską, jeśli Putin zrobi to samo z Nawalnym

BBC opublikowało w poniedziałek całość wywiadu, który moskiewski korespondent tej stacji przeprowadził z Aleksandrem Łukaszenką.

Jak podawaliśmy, BBC opublikowało w piątek fragmenty wywiadu, który moskiewski korespondent tej stacji Steve Rosenberg przeprowadził z Aleksandrem Łukaszenką. Nieuznawany przez kraje zachodnie prezydent Białorusi na zaprezentowanych kadrach przyznał, że białoruskie służby mogły pomagać migrantom nielegalnie przedostawać się do Polski a także że w mińskim areszcie Okriestina bito zatrzymanych przeciwników jego władzy oraz zapowiadał kontynuowanie zamykania organizacji pozarządowych.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Nagranie opublikowane w poniedziałek pokazuje jednak, że Łukaszenko nie chciał przyznać, że białoruscy mundurowi przecinali druty polskiej zapory granicznej. Domagał się od swojego rozmówcy, by ten przedstawił „fakty”.

„Powiedzcie mi, gdzie przecinali, kto przecinał i wskażcie imię tego, kto przecinał” – mówił Łukaszenko.

Korespondenta BBC zaciekawiło, jak Angela Merkel zwracała się się do Łukaszenki podczas ostatnich rozmów telefonicznych, w szczególności czy nazywała go prezydentem. „A dlaczego pana to interesuje?” – odparł wyraźnie niezadowolony białoruski przywódca. „Pan prezydent na Białorusi to pan Łukaszenko!” – podkreślał. Jak dodawał, nie interesuje go to, czy jest uznawany przez kraje zachodnie: „Pluję na to”. Twierdził, że Białoruś znajdzie sobie innych partnerów do współpracy niż UE, USA i Wielka Brytania. „Nie umrzemy, tak jak tego chcecie. Będziemy żyć coraz lepiej, ponieważ mamy kraje, wielkie kraje, z którymi współpracujemy”.

Białoruski przywódca zeszłoroczne masowe protesty na Białorusi przedstawiał jako próbę sponsorowanego przez Zachód „buntu”. Zaprzeczał, że na Białorusi są więźniowie polityczni: „U nas nie ma więźniów politycznych, ponieważ nie ma takiego paragrafu” – mówił. Według niego osoby uznawane za więźniów politycznych to przestępcy, którzy naruszyli prawo. „A Maria Kolesnikowa?” – pytał Rosenberg. „To wasz agent” – odpowiedział Łukaszenko.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Korespondent BBC spytał również Łukaszenkę, czy posłucha wezwania Władimira Putina do dialogu z białoruską opozycją. „Nie wiem, komu on to radził. Rozmawiałem z nim właśnie ponad godzinę i żadnych rad od niego nie usłyszałem” – odpowiedział Łukaszenko. „Jeśli Putin i Nawalny siądą do stołu rozmów, ja natychmiast zacznę rozmowy ze Swietłaną [Tichanowską]” – dodawał. Zaznaczał przy tym, że Putin nigdy nie siądzie z Nawalnym do rozmów, ponieważ uważa go za „zdrajcę”.

Kresy.pl 

Czytaj kolejny artykuł