Netanjahu znów pojedzie do Moskwy

Premier Izraela Binjamin Netanjahu już w przyszłym tygodniu spotka się w Moskwie z Władimirem Putinem. Po raz trzeci w tym roku.

Biuro prasowe premiera Izraela poinformowało w środę, że Binjamin Netanjahu spotka się z prezydentem Rosji 11 lipca w Moskwie. Będzie to już trzecie spotkanie między przywódcami Rosji i Izraela w tym roku, co wskazuje na znaczną intensyfikację relacji między dwoma państwami.

Informujący o spotkaniu izraelski dziennik „Haaretz” wiąże wizytę Netanjahu w Moskwie z sytuacją w Syrii. Wojska syryjskie prowadzą właśnie w południowej prowincji Dara, sąsiadującej z okupowanymi przez Izrael Wzgórzami Golan, ofensywę przeciw ugrupowaniom antyrządowym. Syryjska armia odniosła już znaczne sukcesy i pełne opanowanie prowincji przez władze Syrii jest prawdopodobne. Jak pisze izraelska gazeta „Izrael widzi Putina jako kluczowego partnera w redukowaniu irańskiego wpływu i obecności”  tym syryjskim regionie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Izraelski premier mówił o konflikcie w Syrii w czasie niedzielnego posiedzenia swojego rządu. Napomknął wówczas, że w sprawie Syrii utrzymuje stały kontakt z władzami Białym Domem ale też Kremlem. Stałą komunikację z Waszyngtonem i Moskwa mają utrzymywać także minister obrony Izraela Avigdor Lieberman oraz szef sztabu izraelskiej armii Gadi Eisenkot.

Informacje „Haaretz” są zbieżne w swojej wymowie z piątkowym artykułem opublikowanym przez „Washington Post”. Jego dziennikarz David Ignatius twierdzi, że Rosja i Izrael zawarły poufne porozumienie w sprawie Syrii. Izrael zaakceptował możliwość odzyskania przez syryjską armię kontroli na prowincjom Dara, w zamian za co Rosjanie, mający duży wpływ na władze Syrii, zobowiązali się doprowadzić do tego by irańscy żołnierze nie zbliżyli się do okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan na odległość mniejszą niż 80 km.

haaretz.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz