Międzynarodowa organizacja obrony praw człowieka Amnesty International zrezygnowała z uznawania uwięzionego rosyjskiego opozycjonisty za „więźnia sumienia”, ponieważ dowiedziała się o jego wypowiedziach sprzed kilkunastu lat, które uznała za „mowę nienawiści”.

O wycofaniu się Amnesty International z określania Nawalnego mianem „więźnia sumienia” jako pierwszy poinformował we wtorek na Twitterze dziennikarz Aaron Maté. „Amnesty International nie może już uważać Aleksieja Nawalnego za więźnia sumienia, biorąc pod uwagę fakt, że opowiadał się on za przemocą i dyskryminacją i nie wycofał się z takich oświadczeń” – taką informację Mate otrzymał w e-mailu od tej organizacji.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

AI dodała, że Nawalny jest obecnie prześladowany za korzystanie z prawa do wolności wypowiedzi i już nie „nie wydaje oświadczeń i nie podejmuje działań, które poddawałyby w wątpliwość pokojową naturę jego działalności”. Organizacja zapewniła, że wciąż wzywa do jego natychmiastowego uwolnienia i zakończenia przez rosyjskie władze politycznych prześladowań Nawalnego.

Organizacja przyznała, że doniesienia o wypowiedziach Nawalnego z przeszłości zbiegły się z kampanią jego dyskredytacji mającą osłabić publiczne oburzenie z powodu jego uwięzienia. Anonimowe źródło Mediazony w Amnesty International zasugerowało, że za tą kampanią mogą stać „ludzie z RT [Russia Today – red.] z różnych krajów”.

Rzecznik rosyjskiego oddziału Amnesty International Aleksandr Artiemjew potwierdził Mediazonie informację podaną przez Maté. „Tak, w stosunku do niego nie będziemy już używać określenia +więzień sumienia+, bo nasz wydział prawno-polityczny po przestudiowaniu wypowiedzi Nawalnego w połowie pierwszej dekady XXI wieku doszedł do wniosku, że osiągają one poziom mowy nienawiści” – powiedział Artiemjew.

Amnesty International uznała Nawalnego za „więźnia sumienia” po zatrzymaniu go 17 stycznia br. na moskiewskim lotnisku.

W pierwszej dekadzie XXI wieku Aleksiej Nawalny brał udział w nacjonalistycznych „Rosyjskich marszach” i kręcił agitacyjne filmy wzywające do uregulowania przepływu migrantów, do których odnosił się pogardliwie. Sam nazywał siebie „dyplomowanym nacjonalistą”. Później odszedł od tej aktywności.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czołowy krytyk Kremla Aleksiej Nawalny wrócił w połowie stycznia br. do Moskwy z Berlina, gdzie był leczony po otruciu chemicznym środkiem bojowym „Nowiczok”. Na lotnisku Szeremietiewo podczas kontroli paszportowej został zatrzymany. Decyzją sądu umieszczono go w areszcie na 30 dni, a 2 lutego br. odwieszono mu wyrok 3,5 lat kolonii karnej z 2014 roku za domniemane malwersacje finansów firmy Ives Rocher.

Kresy.pl / zona.media / novayagazeta.ru / tass.ru

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz