Szefowa misji obserwacyjnej ONZ na Ukrainie zwraca uwagę na przypadki tortur i niehumanitarnego traktowania ze strony funkcjonariuszy organów ścigania, zarówno u separatystów, jak i po stronie rządowej.

We wtorek Matilda Bogner, szefowa misji z ramienia ONZ ds. monitorowania przestrzegania praw człowieka na Ukrainie przedstawiła podczas konferencji prasowej główne wnioski z raportu w tej sprawie, opracowanego dla okresu 6 miesięcy, od 16 lutego do 31 lipca br. Zaznaczyła, że raport zwraca uwagę na mocno negatywny wpływ pandemii koronawirusa na obserwowane już wcześniej kwestie dotyczące nierówności i zastrzeżeń odnośnie przestrzegania praw człowieka, szczególnie w kontekście mieszkańców Donbasu. Podkreślono m.in. negatywny wpływ zamknięcia punktów kontrolnych wzdłuż linii kontaktowej, co dodatkowo utrudniło życie rozdzielonym rodzinom, a także ograniczyło dostęp do opieki medycznej i edukacji.

Według danych ONZ, od początku konfliktu na wschodzie Ukrainy zginęło co najmniej 3 367 cywilów, a ponad 7 tys. zostało rannych. W pierwszym półroczu tego roku, odnotowano 107 ofiar, w tym 18 śmiertelnych, z czego 10 to mężczyźni, 7 to kobiety plus jeden chłopiec. 89 osób, w tym 30 kobiet i 10 dzieci. To o 10 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2019 roku. Przedstawicielka misji ONZ wezwała obie strony konfliktu do bezwzględnego przestrzegania zawieszenia broni. Zaznaczyła, że dzięki wdrożeniu rozejmu, od 1 sierpnia nie odnotowano strat wśród cywilów i mienia cywilnego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W raporcie stwierdzono, że zarówno po stronie separatystów, jak i sił rządowych, systematycznym problemem pozostają przypadki arbitralnych zatrzymań, złego traktowania, a nawet tortur. W okresie od 1 stycznia do 31 sierpnia wszczęto łącznie 1 066 wstępnych dochodzeń ws. tortur czy niehumanitarnego traktowania ze strony przedstawicieli organów ścigania.

„Wysiłki Państwowego Biur Śledczego na rzecz zbadania wydarzeń na posterunku policji Kaharlyk [dwóch policjantów oskarżono o zgwałcenie kobiety; jednostkę rozwiązano, a jej szefostwo i oskarżonych zwolniono ze służby – red.] i inne domniemane przypadki torturowania i złego traktowania są zachęcające, ale trzeba zrobić więcej” – podkreśliła Bogner. „Zalecamy zapewnienie efektywnego udokumentowania i zbadania na drodze śledztwa wszystkich domniemanych przypadków tortur zgodnie z protokołem stambulskim, a także skazanie domniemanych sprawców, w tym osób na stanowiskach kierowniczych”.

Przeczytaj: Porwania i tortury na wschodzie Ukrainy

Czytaj także: ONZ: Ukraina zezwalała na tortury i prowadziła tajne więzienia

Przedstawicielka ONZ zaznaczyła również, że organizacje międzynarodowe muszą mieć jak najszybciej zapewniony swobodny dostęp do miejsc na terytorium kontrolowanym przez separatystów, które służą za areszty czy więzienia.

W raporcie zwrócono też uwagę, że z powodu koronawirusa takie osoby jak niepełnosprawni, bezdomni czy seniorzy muszą mierzyć się z jeszcze większymi trudnościami niż przed pandemią i zostali w nieproporcjonalnie większym stopniu dotknięci jej negatywnymi skutkami.

W dokumencie napisano, że wraz ze zbliżaniem się terminu lokalnych wyborów w październiku tego roku zwiększyła się liczba ataków na pokojowe zgromadzenia, aktywistów politycznych czy biura partii politycznych. ONZ odnotowało 7 ataków fizycznych na dziennikarzy, a w innych miano do czynienia np. z pogróżkami w sieci czy zastraszaniem. Skrytykowano też przypadki przemocy względem uczestników manifestacji gejowskich. Ogólnie zaznaczono, że w zbyt wielu przypadkach ofiary różnego rodzaju aktów przemocy nie mogły skutecznie dochodzić sprawiedliwości. Dotyczy to m.in. masakry w Odessie z 2 maja 2014 roku. W przypadku terytoriów pod kontrolą separatystów zwrócono uwagę na brak wolności do pokojowych zgromadzeń. Odnosi się to m.in. do protestów górników domagających się wypłaty zaległych wynagrodzeń, co rzekomo zakończyło się serią aresztowań. Z kolei w przypadku anektowanego przez Rosję Krymu krytycznie oceniono przypadki ograniczania wolności praktyk religijnych.

reliefweb.int / 112.international / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz