Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski twierdzi, że Rosjanie nie blefują grożąc użyciem broni jądrowej.

Dziennikarz amerykańskiego CBS zapytał Zełenskiego czy uważa nuklearne groźby Putina za blef.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1311 PLN    (5.95%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Może wczoraj to był blef. Teraz może to być rzeczywistość” – stwierdził ukraiński prezydent.

Jego zdaniem rosyjski ostrzał prowadzony w pobliżu dwóch ukraińskich elektrowni jądrowych można uznać za „współczesne użycie broni jądrowej lub szantaż nuklearny”. Strona rosyjska o to samo oskarża Ukraińców.

CZYTAJ TAKŻE: Energoatom: Rosjanie ostrzelali strefę przemysłową Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej

Zobacz: Pocisk spadł obok bloku jądrowego w Enerodarze – twierdzą Rosjanie

„To pierwsze kroki jego nuklearnego szantażu. Nie sądzę, że blefuje. Myślę, że świat go odstrasza i powstrzymuje to zagrożenie. Musimy ciągle wywierać na niego presję i nie pozwolić mu zrobić następnego kroku” – powiedział Zełenski.

Przypomnijmy, że amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan powiedział, że Biały Dom  ostrzegł już Kreml o „katastrofalnych” konsekwencjach dla Federacji Rosyjskiej  w przypadku użycia broni jądrowej.

Jak informowaliśmy, w separatystycznych republikach ludowych w Donbasie oraz na kontrolowanych przez Rosję terytoriach obwodów chersońskiego i zaporoskiego rozpoczęły się referenda dotyczące przyłączenia tych obszarów do Federacji Rosyjskiej.

Państwa zachodnie, w tym USA oraz kraje członkowskie NATO oświadczyły, że przeprowadzane referenda są niezgodne z prawem i zapowiedziały, że nigdy nie uznają ich rezultatów.

30 września Rosja może ogłosić „akcesję” okupowanych obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Informację podały rosyjskiego agencje informacyjne TASS i RIA Nowosti, powołując się na źródło z Dumy Państwowej.

Dodajmy, że zdaniem wiceszefa rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, Dmitrija Miedwiediewa, po referendach akcesyjnych separatystyczne republiki w Donbasie oraz obszary obwodów zaporoskiego i chersońskiego staną się częścią Rosji, która dla ich ochrony może użyć broni jądrowej. Groził też zastosowaniem broni hipersonicznej przeciwko celom w Europie i USA.

Jak pisaliśmy, w środę w swoim orędziu do narodu prezydent Rosji, Władimir Putin ogłosił, że podpisał dekret o częściowej mobilizacji rezerwistów. Zapowiedział też wsparcie dla referendów w sprawie przyłączenia do Rosji republik ludowych w Donbasie i części obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Oświadczył, że celem Zachodu jest „osłabienie, podział i ostatecznie zniszczenie” Rosji i zapowiedział ochronę jej suwerenności i integralności terytorialnej.

Czytaj więcej: Putin ogłosił częściową mobilizację. „Ostatecznym celem Zachodu jest zniszczenie Rosji”

Zdaniem Putina, część liderów czołowych państw NATO otwarcie opowiada się za użyciem broni jądrowej przeciwko Rosji, stosując szantaż nuklearny. „Jeśli integralność terytorialna naszego państwa zostanie zagrożona, to dla ochrony Rosji i naszego narodu użyjemy wszelkich posiadanych środków, to nie jest blef” – powiedział.

„UE musi poważnie potraktować groźby Władimira Putina, że ​​może on użyć broni jądrowej w konflikcie na Ukrainie” – powiedział szef polityki zagranicznej Unii Europejskiej Josep Borrell. „Kiedy ludzie mówią, że to nie blef, musisz traktować ich poważnie” – stwierdził polityk.

Kresy.pl / cbsnews.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz