Polski oddział międzynarodowej agencji zatrudnienia Gremi Personal chwali się, że pracuje nad uruchomieniem lotów czarterowych dla migrantów zarobkowych z Ukrainy. Loty mają być dla Ukraińców bezpłatne.

Gremi Personal, międzynarodowa agencja zatrudnienia, uruchamia serię czarterów dla pracowników z Ukrainy. Dla ukraińskich pracowników zatrudnianych poprzez tę agencję będą one bezpłatne. W oficjalnym komunikacie firma podkreśla, że jest jedną z pierwszych w Polsce, które pracują nad takim rozwiązaniem.

Według informacji przekazanych portalowi Kresy.pl, chodzi o loty czarterowe dla setek pracowników firmy z Ukrainy, „jak i dla tych Ukraińców, którzy posiadają wizy i chcą dostać się do pracy w Polsce”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Loty czarterowe dla naszych pracowników organizujemy bezpłatnie” – podkreśla Evgenij Kirichenko (Jewienij Kiriczenko, ukr. Jewhen Kyryczenko), właściciel Gremi Personal cytowany w komunikacie. Podano też, że firma sama chce zorganizować im obowiązkową, 14-dniową kwarantannę w Polsce.

Przeczytaj: Rozmowa Dudy z Zełenskim – omawiano m.in. ściąganie pracowników z Ukrainy

W komunikacie zaznaczono też, że „zgodnie z wymogami władz ukraińskich, z wszystkimi pracownikami korzystającymi z lotu czarterowego zawarte zostały długoterminowe umowy o pracę w Polsce, a także zostały im zapewnione ubezpieczenia zdrowotne, w tym na wypadek zachorowania na COVID-19”.

Kiriczenko twierdzi, że nie chodzi tu po prostu o czartery dla pracowników sezonowych, bo jego firmie zgłaszane jest „ogromne zapotrzebowanie od polskich firm na pracowników z Ukrainy”.

Również nasi pracownicy, którzy tymczasowo wyjechali na Ukrainę po zamknięciu granic, chcą wrócić, ale nie mogą z powodu trudności z przekroczeniem granicy lądowej. Otrzymujemy również liczne zapytania o wolne miejsca pracy od Ukraińców, którzy szukają pracy w Polsce” – mówi właściciel Gremi Personal. Dodaje, że zainteresowanie widać z obu stron. „Postaramy się je zaspokoić”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dyrektor generalny Gremi Personal Tomas Bogdevic poinformował z kolei, że pierwszy lot organizowany przez firmę z Kijowa do Warszawy wystartuje 24 maja. Loty ma obsługiwać ukraińska linia lotnicza UIA. Bogdevic zaznaczył, że jeśli uda się wcześniej dopiąć wszystkich formalności, to termin może zostać przyśpieszony.

Wcześniej Centrum Analityczne Gremi Personal przeprowadziło ankietę telefoniczną, z której wynika, że 67 proc. Ukraińców, którzy opuścili Polskę z powodu pandemii koronawirusa, chce wrócić. Firma ta zajmuje się przede wszystkim ściąganiem do Polski gastarbeiterów z Ukrainy, gdzie posiada liczne oddziały agencji partnerskich. Oferuje również pomoc w zatrudnianiu migrantów zarobkowych z Azji.

Przeczytaj: MSZ Ukrainy: nie ma zakazu wyjazdu dla migrantów zarobkowych

Czytaj również: Finlandia chce zatrudnić 15 tys. Ukraińców. Pracowników z Ukrainy chcą też m.in. Austria i Dania

Jak zwracaliśmy uwagę, władze w Kijowie chciałby ograniczyć masowy odpływ pracowników. W ubiegłym miesiącu na stronie ukraińskiego parlamentu pojawił się nawet projekt ustawy przewidujący m.in. nadanie rządowi prawa do zakazu wyjazdu za granicę dla obywateli Ukrainy. Wbrew obawom w tym kraju, nie zostało to jednak zrealizowane.

Pod koniec kwietnia premier Ukrainy, Denysz Szmyhal powiedział, że ukraiński rząd jest gotów do rozmów z krajami europejskimi, które chcą oficjalnie zaprosić Ukraińców do prac sezonowych. Zaznaczył przy tym, że warunkiem wstępnym jest zatrudnienie na ich na okres co najmniej 3 miesięcy, wraz z zapewnieniem im wszelkich gwarancji socjalnych i odpowiednich umów o pracę. Oczekuje się też zagwarantowania migrantom ubezpieczenia zdrowotnego. Koordynacją tych prac ma zajmować się kancelaria premiera, a ściślej biuro ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej. 1 maja wicepremier Prystajko powiedział, że rząd nie zamierza zabraniać wyjazdów za granicę pracownikom sezonowym.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy pod koniec kwietnia, według nieoficjalnych informacji pozyskanych od polskiej dyplomacji, polskie placówki konsularne na Ukrainie będą wysyłać wizy pocztą tym Ukraińcom, którzy chcą pracować w Polsce. Zgoda na taki tryb wydawania polskich wiz pracowniczych na Ukrainie zapadła po konsultacjach między Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Odnośnie obowiązującej 14-dniowej kwarantanny, minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Krzysztof Ardanowski zapowiedział niedawno, że Główny Inspektor Sanitarny przygotuje specjalne wytyczne dla ukraińskich pracowników w gospodarstwach. Chodzi o to, żeby mogli łączyć kwarantannę z wykonywaniem pracy.

We wtorek na stronie internetowej ukraińskiego tygodnika Dzerkało Tyżnia ukazał się artykuł Mateusza Morawieckiego zatytułowany „Solidarność i ambicja. Polska i Europa podczas pandemii”. Morawiecki obiecuje w nim Ukraińcom pracę w Polsce. W swoim tekście osobny akapit poświęcił obywatelom Ukrainy mieszkającym i pracującym w Polsce. Jego zdaniem bez nich wzrost gospodarczy w Polsce byłby niższy. Przypomniał o przedłużeniu legalności ich pobytu w Polsce w związku z epidemią i o wznowieniu przyjmowania przez konsulaty RP na Ukrainie wniosków o wydanie wiz pracowniczych. „Tysiące obywateli Ukrainy będzie mogło wznowić pracę w Polsce” – obiecywał premier.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W ubiegłym miesiącu ukraińska agencja Ukrinform pisała, że „w Polsce zastanawiają się, jak sprowadzić z powrotem migrantów zarobkowych z Ukrainy, a Ukraińcy, którzy wyjechali z Polski zaczynają się zastanawiać, jak wrócić do Polski”. Zaznaczono, że MSZ i resort rolnictwa dążą do złagodzenia przepisów, by umożliwić wjazd do Polski ukraińskim pracownikom sezonowym. Ukrinform twierdzi, że znaczny spadek liczby Ukraińców wyjeżdżających z Polski to efekt działań polskich władz, którym udało się ograniczyć wyjazdy migrantów zarobkowych, a zarazem zablokować „negatywny scenariusz”.

Przeczytaj więcej: Ukraińskie media: w Polsce zastanawiają się, jak ściągnąć z powrotem pracowników z Ukrainy

Według badania przeprowadzonego przez agencję zatrudnienia EWL oraz Studium Europy Wschodniej UW, Ukraińcy w Polsce nie boją się koronawirusa, lecz zwolnień. 85 proc. migrantów zarobkowych ze Wschodu zamierza pozostać w Polsce i pracować. Według komentatorów, wielu może znaleźć pracę w rolnictwie.

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz