W razie śmierci Łukaszenki decyzje podejmować będzie Rada Bezpieczeństwa; współpracownicy Tichanowskiej trafią do kolonii karnej; grupa Białorusinów rozpoczęła sprawę przeciwko Łukaszence przed niemieckim sądem; Zełenski prowadzi w sondażach; Ukraina i USA miały podjąć ważne porozumienia ws. bezpieczeństwa; Rosja wycofała tylko kilka tysięcy żołnierzy z granicy z Ukrainą, ma to być odpowiedź na coroczne ćwiczenia USA i sojuszników Defender Europe; hiszpańska policja zatrzymała ukrywającego się w rejonie Walencji Ukraińca, który brał udział w zabójstwach milicjantów podczas protestów na tzw. EuroMajdanie; włoscy karabinierzy zatrzymali mężczyznę, który jako najemnik miał walczyć po stronie separatystów w Donbasie.

Zapisz się w poniższym formularzu, aby otrzymywać pełny Kresowy Przegląd Tygodnia co tydzień na swoją skrzynkę mailową:

Białoruś i Ukraina

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko podpisał zarządzenie nr 2 „O ochronie suwerenności i porządku konstytucyjnego” – zgodnie z zarządzaniem w razie śmierci Łukaszenki decyzje podejmować będzie Rada Bezpieczeństwa.

Czterech współpracowników białoruskiej opozycjonistki Swietłany Tichanowskiej, w tym kobieta, usłyszało wyroki od 6 do 6,5 roku kolonii karnej za rzekome przygotowywanie rozruchów i planowanie zajęcia budynków administracyjnych w Homlu po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.

Grupa Białorusinów domaga się w niemieckich sądach sprawiedliwości przeciwko reżimowi Łukaszenki w związku z domniemanymi torturami. Ich prawnicy twierdzą, że jest co najmniej 100 innych ofiar.

Gdyby wybory prezydenckie na Ukrainie odbyły się w kwietniu 2021 roku, aż 23,4% respondentów wśród zamierzających głosować i 31,4% tych, którzy są pewni na kogo zagłosują, poparłoby urzędującego prezydenta, wynika z badania Instytut Socjologii Kyiv International. Kolejne odpowiednio 13,5% i 18,1% zagłosowałoby na przywódcę Europejskiej Partii Solidarności Petro Poroszenkę. Około 8,9% i 11,9% poparłoby Julię Tymoszenko. Kolejne 7,7% i 10,4% oddałoby głosy na Ihora Smeszko. Około 7,1% i 9,6% poparłoby współprzewodniczącego Platformy Opozycji – Za Życiem Jurija Bojko.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W czwartek Biały Dom wykreślił ze stenogramu briefingu prasowego słowa rzeczniczki Karine Jean-Pierre, które wyrażały w jednoznaczny sposób poparcie dla członkostwa Ukrainy w NATO.

Szef dyplomacji USA Antony Blinken odwiedził w czwartek Kijów. Zapewnił w czasie spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, że Stany Zjednoczone popierają Ukrainę wobec rosyjskiego zagrożenia. Blinken podkreślił, że „pracuje nad tym, by Ukraina mogła się bronić”. Nie wyraził jednak jasnego stanowiska w kwestii ewentualnego wstąpienia Ukrainy do NATO. Zełenski apelował wcześniej o wsparcie dla Planu Działań na rzecz Członkostwa (MAP) w NATO.

Ukraina i Stany Zjednoczone osiągnęły ważne porozumienia w sprawach bezpieczeństwa. Poinformował o tym ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba w czwartek w wiadomości wideo na Facebooku po rozmowach z Blinkenem.

Rosja wycofała tylko kilka tysięcy żołnierzy z granicy z Ukrainą – poinformował w środę New York Times powołując się na urzędników administracji Bidena. W pobliżu granicy ukraińskiej ma znajdować się około 80 tysięcy żołnierzy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Urzędnicy administracji prezydenta USA powiedzieli, że traktują stałą obecność wojsk na granicy ukraińskiej jako przesłanie od Putina, że ​​może on dorównać liczbie żołnierzy biorących udział w ćwiczeniach amerykańskich i NATO w Europie. We wtorek oficjalnie rozpoczęły się prowadzone przez Amerykanów ćwiczenie, zwane Defender Europe. Obejmuje około 28 000 żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych i sojuszników europejskich uczestniczących w manewrach w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. W przyszłym miesiącu NATO poprowadzi kolejne ćwiczenia, Steadfast Defender 21 w Rumunii i Portugalii.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział, że Stany Zjednoczone rozważą prośby Ukrainy ws. przekazania dodatkowego uzbrojenia, w tym dostarczenia systemów obrony powietrznej czy rozmieszczenia zestawów Patriot na ukraińskim terytorium. W ostatnim czasie szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak powiedział amerykańskiemu tygodnikowi Time, że USA powinny przysłać na Ukrainę wyrzutnie Patriot, skoro rozmieszczają je w Polsce. Z kolei szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba twierdzi, że Moskwa w ciągu kilku tygodni będzie gotowa do rozpoczęcia „nowego etapu agresji”.

Hiszpańska policja zatrzymała ukrywającego się w rejonie Walencji Ukraińca, który brał udział w zabójstwach milicjantów podczas protestów na tzw. EuroMajdanie. Według ukraińskich mediów chodzi o aktywistę Majdanu Dmytra Łypowego, który zeznał, że dał swój karabin innemu aktywiście Majdanu, a ten z kolei użył jej do strzelania do funkcjonariuszy Berkutu.

Włoscy karabinierzy z jednostki specjalnej ROS zatrzymali 28-letniego mężczyznę podejrzanego o to, że walczył jako najemnik po stronie separatystów w Donbasie. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu włoska policja dokonała czynności procesowych u 50-letniego mieszkańca Sardynii, byłego policjanta, podejrzanego o służbę w siłach zbrojnych Donieckiej Republiki Ludowej.

Ukraiński rząd znacznie ograniczył liczbę gospodarstw domowych, którym przysługują dopłaty do usług mieszkaniowo-komunalnych. Grupą, której odebrano takie subsydia, są m.in. rodziny osób, które przebywały za granicą ponad 60 dni, czyli głównie emigrantów zarobkowych.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz