We wtorek turecki parlament poparł przedłużenie terminu operacji żołnierzy Turcji w targanej wojną domową Libii.

Za przedłużeniem okresu stacjonowania w Libii żołnierzy tureckich zagłosowali deputowani rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) oraz Partii Akcji Narodowej (MHP). Pozostałe parlamentarne stronnictwa opowiedziały się przeciwko przedłużaniu tureckiej interwencji militarnej w afrykańskim państwie, jak podał portal Al Monitor.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„W Libii są zagrożenia dla Turcji i całego regionu i jeśli ataki znów się rozpoczną negatywnie dotknięte zostaną interesy Turcji w basenie Morza Śródziemnego i Afryki Północnej” – argumentował za przedłużeniem interwencji turecki rząd.

Wojna domowa w Libii trwa od czasu gdy interwencja NATO wspierając rebelię jaka rozpoczęła się w Begazi, doprowadziła w 2011 r. do obalenia wieloletniego przywódcy tego kraju, Maummara Kaddafiego. W 2015 roku portal Wikileaks ujawnił wiadomości z poczty elektronicznej Hillary Clinton, z których wynikało, że francuski wywiad przekazał znaczne sumy pieniędzy libijskim rebeliantom w czasie gdy rozpoczynali oni swoje działania przeciw Muammarowi Kaddafiemu. W marcu 2018 roku były prezydent Francji, który przeprowadził zbrojną interwencję przeciw Kaddafiemu został zatrzymany i przesłuchany w sprawie nielegalnego finansowania swojej kampanii wyborczej w 2007 roku właśnie za pieniądze obalonego libijskiego przywódcy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Od kilku lat konflikt toczy się między Rządem Zgody Narodowej Libii (GNA) uznawanym oficjalnie przez ONZ i wspieranym przez Turcję i Włochy oraz Libijską Armią Narodową (LNA) wspieraną przez Izbę Reprezentantów, libijski parlament wybrany jeszcze w 2014 r., i rezydujący w Tobruku, ale także nieoficjalnie przez Francję, Rosję, Arabię Saudyjską, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Prawdopodobnie to właśnie ataki LNA miał na myśli turecki rząd uzasadniając wniosek o przedłużenie interwencji wojskowej w Libii.

Na przełomie zeszłego i bieżącego roku we wspieranie GNA zaangażowała się Turcja przerzucając do Libii zespoły kierujące dronami oraz setki bojowników islamistycznych z Syrii należących do ugrupowań, którym Ankara patronuje. W lipcu amerykański Departament Obrony oszacował liczbę tureckich żołnierzy na 3,5 tys.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Interwencja w Libii nastąpiła w kontekście jednostronnych posunięć Turków dążących do rozszerzenia ich morskiej strefy ekonomicznej, które spotkały się ze sprzeciwem Egipt, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Cypru, Grecji, Francji i całej Unii Europejskiej.

al-monitor.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz