Ambasador Ukrainy w Polsce potwierdza, że rośnie liczba ukraińskich migrantów zarobkowych. Według niego, obecnie w Polsce pracuje około 1,5 mln Ukraińców, a szacunkowo studiuje 50 tys. studentów z Ukrainy. Zwrócił też uwagę na wielki przyrost firm należących do Ukraińców.

We wtorek podczas ogólnokrajowego forum „Ukraina 30” w Kijowie, podczas panelu poświęconemu zasobom siły roboczej, wypowiedział się m.in. ukraiński ambasador w Polsce, Andrij Deszczycia. Powiedział, że obecnie w Polsce pracuje około 1,5 mln Ukraińców, a szacunkowo studiuje 50 tys. studentów z Ukrainy.

„Jaka jest teraz sytuacja w Polsce. Mamy wzrost liczby migrantów zarobkowych. Porównując z 2014 rokiem, to w przybliżeniu dwa-trzy razy [więcej – red.]. Teraz mówimy w przybliżeniu o 1,5 mln Ukraińców, którzy pracują w Polsce” – powiedział dyplomata.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Deszczycia zaznaczył, że około 600 tys. Ukraińców oficjalnie płaci składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pozostała część, czyli około 900 tys. (60 proc.) „pracuje na umowach o pracę i nie płaci podatków”.

Zobacz: Ukraiński vloger: kapitaliści budują w Polsce fabryki, zatrudniają Ukraińców a Polakom nic do tego [+VIDEO]

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy decydują się na stały pobyt w Polsce. Ich liczba w ciągu 5 lat może się podwoić

Oglądaj także: Dr Cezary Mech: Napływ imigrantów hamuje rozwój technologii

Przeczytaj również: Kilka milionów Ukraińców pracuje „na czarno”

Ambasador zwrócił też uwagę na wielki wzrost liczby firm prowadzonych w Polsce przez Ukraińców. Powiedział, że w 2014 roku w Polsce było 680 przedsiębiorstw należących do imigrantów z Ukrainy. W tym roku to już 16 tys. firm, których właścicielami lub współwłaścicielami są Ukraińcy. Dodał też, że obecnie w Polsce studiuje blisko 50 tys. studentów z Ukrainy.

Przeczytaj: Polskie uczelnie faworyzują obcokrajowców. Bosak: Celem jest by studiowało tam mniej Polaków

Czytaj także: W ciągu 15 lat liczba firm utworzonych w Polsce przez Ukraińców wzrosła 10-krotnie

Niedawno pisaliśmy, że Andrzej Kubisiak, ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwrócił uwagę, że Polska z kraju emigranckiego staje się krajem imigranckim. Pokazuje to m.in. skala transferów pieniężnych do kraju od Polaków, którzy pracują za granicą i tego, co z Polski wypływa za granicę z tytułu pracy cudzoziemców.

Przypomnijmy, że czerwcowe dane Państwowego Instytutu Ekonomicznego wskazywały, że już w 2018 r. Polska była największym rynkiem pracy spośród państw OECD przyjmującym tymczasowych pracowników z innych krajów.  Z kolei w 2020 roku, mimo pandemii koronawirusa, zaobserwowano wzrost liczby zatrudnionych obcokrajowców w polskiej gospodarce. Autorzy zwrócili uwagę, że pod względem liczby tymczasowych migrantów zarobkowych wyprzedziliśmy Stany Zjednoczone i Niemcy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W opublikowanym na początku czerwca wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, Iwona Michałek, zapowiedziała działania mające na celu zachęcanie Ukraińców i innych migrantów zarobkowych, by zostawali w Polsce dłużej i osiedlali się.

Pod koniec maja br. w rozmowie z PAP Iwona Michałek podkreśliła, że celem prac rządu jest ułatwienie cudzoziemcom przyjazdu i podjęcia pracy w Polsce:

Przeczytaj: „DGP”: izby lekarskie wstrzymują wydawanie zgód dla lekarzy ze Wschodu, rząd liczył na przyjazd setek medyków

Zobacz także: Dr Cezary Mech: Napływ imigrantów hamuje rozwój technologii

W marcu br. wiceminister Michałek sceptycznie wypowiedziała się na temat postulowanej przez Komisję Europejską europejskiej płacy minimalnej. Według niej, Polska przedstawi własną propozycję – zachętę dla imigrantów zarobkowych, głównie spoza UE, w postaci ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców.

W czerwcu 2020 r. „Rzeczpospolita” przytoczyła dane, według których liczba cudzoziemców zarejestrowanych w ZUS do ubezpieczeń społecznych, czyli pracujących legalnie, na koniec maja tego roku wyniosła 797 tys. osób. To o 127 tys. więcej niż przed początkiem epidemii koronawirusa. Z kolei pod koniec 2020 roku cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych było więcej niż tuż przed pandemią – 725 tys. Prawie trzy czwarte z nich to Ukraińcy.

Od marca 2020 roku do lutego br. w Polsce wydano ponad 420 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. 72 proc. z nich stanowili Ukraińcy, zatrudniani głównie w budownictwie oraz w przetwórstwie przemysłowym. Z kolei w tzw. systemie oświadczeniowym, dotyczącym pracy do 6 miesięcy, 1,35 mln wpisów do ewidencji (87%) dotyczyło Ukraińców.

Zobacz: Coraz więcej Ukraińców dostaje zezwolenia na pobyt w Polsce. Media: lawinowy wzrost

Przeczytaj: „Rz”: Liczba cudzoziemców w Polsce rośnie w rekordowym tempie

Dodajmy, że według opublikowanych wyników badań dla agencji pracy Folga, w Polsce planuje zostać 70 proc. gastarbeiterów, a 50 proc. chce żyć w Polsce z rodziną. 80 proc. ankietowanych jest zadowolonych lub raczej zadowolonych z pracy w naszym kraju, z czego 60 proc. ma zamiar pozostania w Polsce kilka lat, a 40 proc. planuje stały pobyt. Ma to wskazywać, że 2/3 pracujących w Polsce cudzoziemców może być potencjalnie zainteresowanych zezwoleniami na pracę lub kartami pobytu, czyli dokumentami umożliwiającymi dłuższe zatrudnianie. Co ciekawe, według tego badania, blisko połowa obcokrajowców niezadowolonych z pracy w Polsce (20 proc. wszystkich) posiada wyższe wykształcenie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Informowaliśmy też, że rząd PiS zapowiada ułatwienia w zatrudnianiu cudzoziemców. Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin zapowiedział wprowadzenie ułatwień w zatrudnianiu cudzoziemców w branżach, w których brakuje rąk do pracy. Według Gowina polska gospodarka „niewątpliwie” będzie potrzebowała więcej pracowników, aby powrócić na ścieżkę dynamicznego rozwoju. W związku z tym resort rozwoju, pracy i technologii pracuje nad mechanizmami, który pozwolą na aktywizację zawodową Polaków oraz ułatwieniami w zatrudnianiu cudzoziemców w niektórych branżach. Wicepremier zapowiedział zaproponowanie przez jego ugrupowanie mechanizmu podatkowego zachęcającego osoby w wieku emerytalnym do kontynuacji pracy. Polityk dodawał, że „ręce a przede wszystkim mózgi, umysły” należy „importować” z krajów, które są „bliskie kulturowo”.

W pierwszej połowie marca br. ministerstwo rozwoju, pracy i technologii informowało, że pracuje nad stworzeniem nowej ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców. Celem nowej ustawy będzie m.in zapewnienie krótszych czasów na uzyskanie stosownych zezwoleń. W myśl nowych przepisów całe postępowanie w zakresie legalizacji pracy cudzoziemca ma odbywać się elektronicznie. Całkowicie zniesiona ma zostać tzw. procedura oświadczeniowa, której efektem jest wydanie przez powiatowy urząd pracy oświadczenia uprawniającego cudzoziemców do wykonywania pracy w Polsce przez 6 miesięcy. Rząd planuje od razu wydawać cudzoziemcom zezwolenie na pracę, które byłoby ważne przez trzy lata.

Przeczytaj: Wizja Gowina: Polska wielu narodów oraz współczujący, zielony i proeuropejski konserwatyzm

Pravda.com.ua / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz