Jak informuje w piątek Agencja Prasowa Reuters, w związku z nagłym wzrostem zakażeń koronawirusem władze japońskie będą wprowadzać nowe obostrzenia.

Władze Japonii obawiają się, że nagły wzrost zakażeń i zgonów spowodowanych koronawirusem może spowodować sytuację podobną do tej w krajach europejskich – pisze w piątek Reuters.

Gubernator Tokio Yutiko Koike informował, że od soboty część przedsiębiorstw zostanie zamkniętych aż do 6 maja. Decyzja ta zapadła po konsultacjach z gabinetem premiera Japonii Shinzo Abe.

Gubernator Koike chciał wprowadzać obostrzenia wcześniej, jednak administracja premiera obawiała się, że to dodatkowe wpłynie na gospodarkę Japonii, która i tak już odczuje kryzys związany z pandemią.

Zobacz także: Włoski rząd przedłuży zamknięcie kraju do 3 maja

„Będzie to ciężkie dla naszych obywateli, ale jeśli zadziałamy sprawnie, skutki będą krótkie a pandemia powstrzymana szybko” – poinformował Yutiko Koike. Zostaną zamknięte niekonieczne biznesy jak kawiarnie internetowe czy sklepy z pamiątkami. Restauracje zostaną poproszone o zamknięcie lub skrócenie godzin pracy.

Rząd centralny zdecyduje się co stanie się z resztą zakładów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Premier Abe wprowadził we wtorek stan wyjątkowy dla Tokio i sześciu innych prefektur. Nie wiadomo jak będzie to wyglądało, japoński rząd jeszcze debatuje nad kształtem obostrzeń.

Liczba zakażeń w Japonii wynosi 5548 przypadków z czego z 108 zakończyło się zgonami pacjentów.

Zobacz także: Rosja będzie dodatkowo płacić medykom walczącym z koronawirusem – lekarzom nawet 4,5 tys. zł

Gubernator prefektury Kyoto Daisaku Kadokawa zaapelował o włączenie zabytków dawnej stolicy do ogólnokrajowej kwarantanny. Zachęcił także turystów żeby nie chodzili do słynnych pałaców, świątyń czy ogrodów.

„Wzywam wszystkich, którzy kochają Kyoto i turystów z całego świata – dopóki sytuacja się nie uspokoi, chrońcie się i swoje rodziny. Proszę powstrzymajcie się od odwiedzania Kyoto” – przekazywał na konferencji prasowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: Rząd Hiszpanii przedłuży zamknięcie kraju do maja

Kresy.pl/Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz