Twitter wyłączył konto Donalda Trumpa, a decyzja tego typu powinna być podejmowana na podstawie prawa, nie zaś w oparciu o arbitralną decyzję jakiegoś przedsiębiorstwa. Taka decyzja powinna być podejmowana przez polityków i parlamenty, a nie menedżerów Doliny Krzemowej – oświadczyła w środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

W Europie cenimy innowacje. Jesteśmy entuzjastycznie nastawieni do możliwości nowoczesnej technologii. Jesteśmy ciekawi nowych rzeczy. Bez nowości, innowacji, postępu technologicznego nie ma jutrapowiedziała szefowa KE w środę. „Jednak nowe technologie nigdy nie mogą skłonić innych do decydowania o tym, jak mamy żyć. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi” – dodała.

Przypomniała, że Komisja Europejska zaproponowała w grudniu ubiegłego roku nowe regulacje w kwestii usług cyfrowych i rynku cyfrowego. „Upraszczając: chcemy osiągnąć to, że w przyszłości online zakazane będzie to, co jest zakazane także w świecie analogowym. Chcemy, aby platformy zapewniały przejrzystość w zakresie działania ich algorytmów. Nie może być takiej sytuacji, że decyzje, które mają daleko idące skutki dla naszej demokracji, są podejmowane przez programy komputerowe, których nikt nie kontroluje” – zaznaczyła.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada projekt ustawy o ochronie wolności słowa w internecie

„Chcemy też jasnych wytycznych, według których firmy internetowe będą brały odpowiedzialność za rozpowszechniane treści. Twitter wyłączył konto Donalda Trumpa pięć minut po dwunastej. Taka decyzja powinna być podejmowana na podstawie prawa, a nie w oparciu o arbitralną decyzję jakiegoś przedsiębiorstwa. To powinna być decyzja podejmowana przez polityków i parlamenty, a nie menedżerów Doliny Krzemowej” – podkreśliła.

Zobacz także: Twitter zawiesił ponad 70 tys. kont związanych z ruchem QAnon

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dyskusja na temat wolności słowa w sieci oraz odpowiedzialności kierownictw i moderatorów platform cyfrowych wybuchła po tym gdy ich właściciele zdecydowali się dwa tygodnie temu zawiesić na stałe lub tymczasowo konta prezydenta USA Donalda Trumpa. Szefowie TwitteraFacebooka czy Instagrama uznali wówczas, że Trump używa portali społecznościowych w celu inspirowania przemocy politycznej.

Zobacz także: Ordo Iuris apeluje do premiera o podjęcie zdecydowanych działań zapobiegających cenzurze w mediach społecznościowych

Czytaj także: Wiceszefowa KE dla „Rz”: Potrzeba „jaśniejszych przepisów dotyczących usuwania treści” w mediach społecznościowych 

ec.europa.eu / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz