Komisja Europejska wystąpiła do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie na Polskę kary pieniężnej znacznej wysokości.

Komisja złożyła taki wniosek do TSUE chcąc ukarać w ten sposób Polskę za to, że nie wykonała orzeczenia tego trybunału wydanego 14 lipca bieżącego roku. TSUE zażądał wówczas od Polski zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, przypomniał piszący we wtorek o sprawie portal rp.pl.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1259.18 PLN    (5.72%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Portal ten podkreśla, że do tej pory TSUE nakładał kary pieniężne na państwa członkowskie, które nie podporządkowywały się jego wyrokom. Tymczasem decyzja z 14 lipca dotyczy tylko ustanowienia tak zwanych środków tymczasowych nakładanych do czasu zakończenia postępowania.

Natomiast już raz KE wnioskowała do TSUE o nałożenie kary pieniężnej za nie zastosowanie orzeczonych przez Trybunał środków tymczasowych. Był to także wniosek o ukaranie Polski, złożony po tym, gdy TSUE nakazał zawiesić decyzję o wycince w Puszczy Białowieskiej. Kara w wysokości 100 tys. euro dziennie okazała się jednak wówczas bezprzedmiotowa w związku z wycofaniem się polskich władz z decyzji o przeprowadzeniu wycinki.

„Zawsze mówiłem, że Komisja nie zawaha się podjąć wszelkich niezbędnych środków, aby zapewnić pełne stosowanie prawa UE. W lipcu Trybunał Sprawiedliwości wydał dwa kluczowe orzeczenia chroniące niezawisłość sądownictwa w Polsce. Niezbędne jest, aby Polska w pełni zastosowała się do tych orzeczeń. Właśnie dlatego Komisja, jako strażnik traktatów, podejmuje dziś działania” — rp.pl zacytowała wypowiedź Didiera Reyndersa, komisarza ds. sprawiedliwości.

Według portalu, KE szykuje się już o zawnioskowanie o dodatkowe kary, tym razem za nie wykonanie wyroku TSUE, który w końcu zadecydował o konieczności likwidacji Izby Dyscyplinarnej.

Komisja Europejska podejmuje działania na rzecz nałożenia na Polskę kar pieniężnych mimo, że obóz Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział już wycofanie się z tego elementu forsowanej przez siebie reformy wymiaru sądowniczego i likwidację Izby Dyscyplinarnej. Potwierdził to rząd Mateusza Morawieckiego, który przesłał do Brukseli informację na ten temat.

rp.pl/kresy.pl

 

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz