Erdogan złożył gratulacje Bidenowi

Trzy dni po ogłoszeniu przez media w USA wyborczego zwycięstwa Joe Bidena gratulacje złożył mu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Jak podała we wtorek turecka państwowa agencja informacyjna Anadolu, Erdogan pogratulował Bidenowi „wyborczego sukcesu” i wyraził „szczere życzenia pokoju i dobrobytu mieszkańców Stanów Zjednoczonych”.

Turecki prezydent przekazał Bidenowi, nazwanemu przez Anadolu „prezydentem-elektem”, że silna współpraca i sojusz między Turcją i USA nadal będzie wnosić „istotny wkład w pokój na świecie”.

„Dzisiaj wyzwania, przed którymi stoimy na poziomie globalnym i regionalnym, wymagają od nas dalszego rozwijania i wzmacniania tych relacji w oparciu o wspólne interesy i wartości” – oświadczył Erdogan.

Przypominając, że spotykał się z Bidenem przy wielu okazjach, gdy ten był wiceprezydentem, Erdogan stwierdził, że stosunki Turcji i USA mają charakter strategiczny i opierają się na głęboko zakorzenionych podstawach. Turecki przywódca potwierdził determinację Turcji do ścisłej współpracy z administracją USA w tym kierunku w nadchodzącym okresie.

Jak podaje agencja Reutera, Erdogan wysłał we wtorek również depeszę do Donalda Trumpa. „Bez względu na to, jak prezentują się oficjalne wyniki wyborów, dziękuję Panu za szczerą i zdecydowaną wizję, jaką przedstawił Pan dla stosunków Turcji i USA, w celu rozwijania ich w oparciu o nasze wspólne interesy i wartości podczas Pana prezydentury w ciągu ostatnich czterech lat” – napisał Erdogan do Trumpa.

Jak zauważa The Hill, Erdogan był jednym z niewielu światowych przywódców, którzy wstrzymywali się z powyborczymi gratulacjami dla Joe Bidena. Medium to przypomina, że Biden był częstym krytykiem Erdogana, nazywając go „autokratą” a w artykule w New York Times zapowiadał, że jako prezydent „przez proces wyborczy” poprze turecką opozycję. Kemal Kılıçdaroğlu, lider tureckiej opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej już w sobotę złożył Bidenowi gratulacje.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według wiodących mediów amerykańskich demokrata Joe Biden zapewnił sobie ponad 270 głosów elektorskich potrzebnych do objęcia prezydentury. Wygranej oponenta nie uznał Donald Trump, który zamierza podważać wyniki głosowania sądownie.

PRZECZYTAJ: Trump: Wygrałem te wybory! Podczas liczenia głosów działy się złe rzeczy

Kresy.pl / aa.com.tr / reuters.com / thehill.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz