Stany Zjednoczone zabrały głos w sprawie zbrodni w Buczy

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken potępił zbrodnie, do których doszło w podkijowskim mieście Bucza.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken zabrał w poniedziałek głos na temat okrucieństw, których rosyjska armia miała dopuścić się wobec ukraińskich cywilów w Buczy. Blinken zdecydowanie potępił zbrodnie przypisując je Rosjanom.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Zdecydowanie potępiamy oczywiste okrucieństwa sił Kremla w Buczy i na całej Ukrainie” – napisał Blinken na Twitterze.

Sekretarz stanu USA obiecał zebranie pełnej dokumentacji na temat tych zbrodni i pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.

„Dążymy do pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców tych czynów za pomocą każdego dostępnego narzędzia, dokumentujemy je i przekazujemy informacje” – dodawał Blinken.

Władze Ukrainy poinformowały w niedzielę, że siły ukraińskie zajęły cały obwód kijowski. Burmistrz wyzwolonej Buczy poinformował, że podczas miesięcznej okupacji przez armię rosyjską zginęło około 300 mieszkańców. Nagrania wykonane w mieście pokazują olbrzymie zniszczenia i liczne ciała ofiar, leżące na ulicach bez broni i w cywilnych ubraniach. Według ukraińskiego ministerstwa obrony Rosjanie dokonywali arbitralnych egzekucji.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz zapowiedział w niedzielę nowe sankcje wobec Rosji w związku ze zbrodniami popełnionymi przez rosyjskie wojska w mieście Bucza. „Mordowanie cywilów to zbrodnia wojenna” – podkreślił niemiecki kanclerz.

Zdaniem ministra spraw zagranicznych RP Zbigniewa Raua „wyzwolenie obwodu kijowskiego ujawniło barbarzyńskie okrucieństwa popełniane przez rosyjskie siły zbrojne”. Rau wezwał państwa członkowskie OBWE i społeczność międzynarodową do pomocy Ukrainie w zapewnieniu właściwego zbadania tych zbrodni.

Rosja odrzuciła oskarżenia o zbrodnie w Buczy nazywając je „prowokacją ukraińskich radykałów”.  Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych uważa, że nagrania przedstawiające zabitych cywilów w ukraińskim mieście Bucza zostały „zamówione” przez Stany Zjednoczone w ramach spisku mającego obwiniać Rosję. „Kto jest mistrzem prowokacji? Oczywiście Stany Zjednoczone i NATO” – powiedziała w niedzielę rzecznik ministerstwa Maria Zacharowa w wywiadzie dla państwowej telewizji.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz