„Nasze Słowo”: polska Wikipedia zniekształca informacje o Ukraińcach

Na łamach „Naszego Słowa”, gazety dla Ukraińców w Polsce, ukazał się artykuł zarzucający artykułom nt. historii stosunków polsko-ukraińskich na polskojęzycznej wersji Wikipedii stronniczość i zniekształcanie historii. Autorowi nie podoba się m.in. przedstawianie rzezi wołyńskiej.

Mykoła Szczerba pisze na łamach „Naszego Słowa”, że Wikipedia w teorii powinna być źródłem informacji, „wolnym od uprzedzeń i braku obiektywizmu”. Dodaje zarazem, że „warto jednak poczytać polskojęzyczne artykuły o Ukrainie, żeby zrozumieć, że nie zawsze tak jest”.

Szczerba wyjaśnia w tekście „Polska Wikipedia przeciw Ukraińcom?”, że zajął się kwestią artykułów na temat Ukrainy na polskojęzycznej Wikipedii w ramach projektu na Uniwersytecie Warszawskim, kierowanego m.in. przez dra Kazimierza Wóycickiego. „Starałem się ustalić, jak dokładnie i dlaczego na polskojęzycznych stronach Wikipedii zniekształca się informacje o Ukrainie i Ukraińcach”. Wspomniany Wóycicki wyraził wcześniej pogląd, iż odpowiedzialny za ludobójstwo polskich mieszkańców Kresów Wschodnich Roman Szuchewycz powinien być bohaterem dla Polaków.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ukrainiec pisze, że przyjrzał się m.in. artykułom na tematy dotyczące historii. Jego zdaniem, są one „zręcznie manipulowane” i „przemilczają konkretne fakty lub przedstawiają je w zniekształconym świetle”. Uważa również, że materiały z tego serwisu mogą być wykorzystywane m.in. do „powielania mitów, stereotypów i rozpowszechniania uprzedzeń na tle narodowościowym”.

Szczerba uważa, że w polskojęzycznych artykułach na Wikipedii dotyczących polsko-ukraińskich relacji historycznych „wiele faktów przedstawiono stronniczo i uogólniająco, na zasadzie dychotomii: Polacy są szlachetni i nastawieni pojednawczo, a Ukraińcy to faszyści, ‘bandyci’”. Autorowi bardzo nie podobają się teksty dotyczące relacji polsko-ukraińskich w okresie międzywojennym i w latach 40. XX wieku., gdyż… „przeważa w nich polonocentryzm”. Krytykuje m.in. opis obrony Lwowa przed Ukraińcami w latach 1918-1919:

„Walka o Lwów przedstawiana jest jako obrona przed napastnikiem, a w jednym artykule widziałem stwierdzenie, że termin „Zachodnia Ukraina” i „Zachodnia Białoruś” [są] radzieckie (w przeciwieństwie do polskich „Kresów Wschodnich”)”.

Przeczytaj: Ukraińska Wikipedia podaje fałszywe informacje dotyczące słynnego polskiego matematyka [+FOTO]

Ukraińskiemu autorowi szczególnie nie spodobały się „manipulacje” dotyczące kategorii „Zbrodnie na ludności cywilnej podczas polsko ukraińskiego konfliktu 1939-1947”. Zaznacza, że kategoria „Zbrodnie funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej” zawiera tylko trzy strony, podczas gdy podkategoria „Zbrodnie ukraińskich nacjonalistów” ponad 300, z czego 133 dotyczą zbrodni UPA. Twierdzi, że artykuły na ten temat cytują publikacje „współczesnych polskich historyków, których obiektywizm pozostaje wątpliwa”. Jako przykład podaje pracę „Teoria i ludobójcza praktyka ukraińskiego integralnego nacjonalizmu wobec Polaków, Żydów i Rosjan w pierwszej połowie XX wieku” Krzysztofa Łady, przy czym pomija nazwisko jej autora. Krytykuje też powoływanie się na źródła ukraińskie w postaci opinii Ukraińców, które są krytyczne wobec OUN (jako przykład podaje wypowiedź ukraińskiego historyka Kostji Bondarenki dla jednego z rosyjskich portali, który mówił o finansowaniu OUN przez nazistowskie Niemcy).

Szczerba krytykuje też artykuł dotyczący Ukraińców w Polsce, gdyż w części „Zobacz także” odsyła do tekstów o ukraińskim nacjonalizmie czy rzezi wołyńskiej. Wyraża żal, że „nawet w artykułach, które teoretycznie nie powinny być emocjonalne i mają pełnić tylko funkcję informacyjną, jest miejsce na uprzedzenia”. Stąd twierdzi, że świadczy to o tym, z czym autorzy artykułów wiążą Ukraińców w Polsce i co chcą sugerować czytelnikom tekstów. Dodaje też, że jest to „tylko wierzchołek góry lodowej”, po czym przytacza przykłady z historii edycji niektórych artykułów. W jednym z nich na temat Myrona Sycza, posła na Sejm z ramienia PO, a obecnie wicemarszałka woj. warmińsko-mazurskiego, w jednej z wersji tekstu napisano o nim „syn banderowca, członka UPA, zabójcy Polaków na Ukrainie”. Szczerba uważa, że są to przejawy „chuligaństwa”, „sabotażu”, dokonywanego m.in. przez „osoby kierujące się czystą nienawiścią”. Uważa też, że pokazuje to, iż „wrogość, a czasem nawet nienawiść do innych osób jest głęboko zakorzeniona w polskim społeczeństwie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Czytelnikowi proponuje się zniekształconą wersję historii, która w dłuższej perspektywie może doprowadzić Polaków do niewłaściwych wniosków na temat Ukrainy, jej mieszkańców i historii, a także o mniejszości ukraińskiej w Polsce” – pisze Szczerba. Na koniec zwraca uwagę, że jego krytyka dotyczy przede wszystkim artykułów na temat historii, gdyż te dotyczące stosunkowo niedawnych wydarzeń, np. EuroMajdanu, są już jego zdaniem pisane w przeważającej mierze obiektywnie.

Jak informowaliśmy wcześniej, w 2018 roku organizacjom ukraińskim w Polsce ze środków MSWiA przyznano ponad 2,2 mln zł, dużo więcej niż poprzednio. Ponad 600 tys. zł wyasygnowano na ukraińskojęzyczne media i audycje w Polsce, m.in. 430 tys. zł na ukraiński tygodnik „Nasze Słowo”, gdzie publikowano artykuły zawierające antypolską propagandę. Związek Ukraińców w Polsce otrzymuje coraz większe dotacje z budżetu państwa polskiego.

Przeczytaj: „Nasze Słowo” promuje artykuł o „polskich obozach koncentracyjnych”

Czytaj również: MSW: nie mamy wpływu na to, że „Nasze Słowo” nazywa Piłsudskiego międzynarodowym terrorystą

Zobacz: Redakcja gazety Ukraińców w Polsce dotowanej przez polski rząd broni tezy, że Piłsudski był terrorystą

Nasze-slowo.pl / Kresy.pl

„Nasze Słowo”: polska Wikipedia zniekształca informacje o Ukraińcach
4.5 (89.57%) 23 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kojoto
    Kojoto :

    Już wiele lat temu administracja Polskiej Wikipedii była zdominowana przez „poprawne politycznie” lewactwo, do tego dochodziło pobłażanie przekłamaniom ukrainofili, lub nawet ukraińców polskojęzycznych bezpodstawnie oskarżających Polaków gdzie tylko mogli (początkowo robili to do spółki z komunistami wybielającymi zbrodnicze AL i GL), po 2013 mogło być inaczej, ale przyznam, że odsunąłem się od edytowania właśnie dlatego, że byłem blokowany za pisanie prawdy opartej o źródła, i demaskowałem część bezpodstawnych kłamstw. Neo-banderowcy wywalczyli np: że atak na bazę UPA w Sachryniu – nazywany jest w Polskiej Wikipedii „Zbrodnią w Sahryniu”, podobnie w kwestiach walki AK i NSZ z komunistami – każda potyczka, gdzie zginął komunistyczny bandzior nazywana jest zbrodnią NSZ lub AK…