Koalicja Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe podpisały we wtorek umowę koalicyjną w województwie warmińsko-mazurskim. Efektem zawarcia koalicji było wybranie władz samorządowych województwa. Znalazło się w nich dwóch polityków pochodzących z mniejszości ukraińskiej – Miron Sycz i Zbigniew Homza.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w ostatnich wyborach samorządowych KO uzyskała w sejmiku warmińsko-mazurskim 12 mandatów, PSL – 7 a PiS – 11. KO i PSL zdecydowały o odnowieniu koalicji, która rządziła województwem przez 12 ostatnich lat (jako PO-PSL).

Już na pierwszej sesji sejmiku wybrano przewodniczącą sejmiku. Została nią Bernadeta Hordejuk z PO. We wtorek uzupełniono skład prezydium o troje wiceprzewodniczących – Edwarda Adamczyka z PSL, Grażynę Kluge z PO i wspomnianego Zbigniewa Homzę z Nowoczesnej.

We wtorek w głosowaniu wybrano również zarząd województwa. Na stanowisku marszałka pozostał Gustaw Marek Brzezin z PSL. Wicemarszałkami zostali Marcin Kuchciński i Miron Sycz z PO a członkami zarządu województwa Jolanta Piotrowska z PO i Sylwia Jaskulska z PSL.

Jak napisało czasopismo Ukraińców w Polsce „Nasze Słowo”, Miron Sycz i Zbigniew Homza są reprezentantami mniejszości ukraińskiej.

Sycz sprawował już funkcję wicemarszałka województwa warmińsko-mazurskiego w latach 2015-2018. Ten działacz Związku Ukraińców w Polsce, był w przeszłości członkiem PZPR, a później m.in. KL-D i Unii Wolności. Do 2007 roku był dyrektorem ukraińskiego liceum w Górowie Iławieckim. W latach 2007-2015 zasiadał w Sejmie, gdzie był m.in. zastępcą przewodniczącego polsko-ukraińskiej grupy parlamentarnej oraz wiceprzewodniczącym Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w 2013 roku Sycz głosował przeciwko określeniu rzezi wołyńskiej mianem ludobójstwa. Blokował również szereg uroczystości upamiętniających ofiary zbrodni dokonywanych przez Ukraińców. M.in. w 2008 roku skutecznie naciskał na wojewodę warmińsko-mazurskiego, by ten wycofał swój patronat nad uroczystościami związanymi z 65. rocznicą ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Co więcej, zakazano wówczas pracownikom Urzędu Wojewódzkiego nawet prywatnego udziału w organizowanej z tej okazji konferencji w jednej z sal Urzędu.

Sycz ostro i konsekwentnie sprzeciwia się uznaniu Rzezi Wołyńskiej za ludobójstwo. W wywiadzie dla „Super Expressu” w 2013 roku powiedział, że była ona tym samym co pacyfikacje ukraińskich wsi dokonane przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji odwetowych i nazwał ją „czystką etniczną”. Twierdził, że jeśli trzymać się terminu „ludobójstwo” to i akcja „Wisła” była ludobójstwem.

W tym samym roku Miron Sycz zasłynął wywiadem dla „Tygodnika Powszechnego” w którym przyznał, że w domu rodzinnym był wychowywany w nienawiści do Polaków.

Przeszłość ojca wypomniał Syczowi z trybuny sejmowej poseł Mieczysław Golba (wówczas Solidarna Polska):

„Jego ojciec należał do sotni „Mesnyki”, po polsku „Mściciele”, która spaliła wieś Wiązownica. Stało się to 17 kwietnia 1945 r., sotnia wymordowała praktycznie całą miejscowość w rejonie Jarosławia, skąd pochodzę. Poseł Sycz był też przeciwnikiem określenia zbrodni wołyńskiej mianem ludobójstwa, a jednocześnie apelował o potępienie akcji „Wisła” przez polski parlament. Dlatego z trybuny sejmowej przypomniałem, kim był jego ojciec” – tłumaczył Golba, mieszkaniec podkarpackiej Wiązownicy. 91 jej mieszkańców, w tym 20 dzieci i 20 kobiet, wymordował oddział UPA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Negacjonista wołyński Miron Sycz poza Sejmem

Kresy.pl / PAP / Nasze Słowo / Gazeta Olsztyńska

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Tak więc kumotry z PSL-u pokazały swe właściwe antypolskie oblicze.Dla dobra swej powszechnie znanej prywaty,weszły w koalicję ustanawiającą banderowców (Miron Sycz and Zbigniew Homza) za swych przewodników.W wyborach głosujcie na takich antypolaków i skurczybyków.