Amerykańska gazeta dla społeczności żydowskiej na swoich stronach internetowych porównuje  uczestników Marszu Niepodległości do Ku-Klux-Klanu i alarmuje, że Żydzi w Polsce mogą zacząć się „bardziej martwić, niż kiedykolwiek”.

Jak pisze na swoich stronach internetowych „The Forward”, 11 listopada przez Warszawę przeszedł „ogromny Marsz Niepodległości, zorganizowany przez skrajnie prawicowe, rasistowskie siły w Polsce”. Autor artykułu, Larry Cohler-Esses napisał: „To sprawia, że Żydzi w Polsce mogą się bardziej martwić, niż kiedykolwiek”.

„The Forward” lub „The Jewish Daily Forward” to niegdyś tygodnik, a dziś miesięcznik wydawany dla amerykańskiej społeczności żydowskiej. Pierwotnie ukazywał się w jidysz, ale później powstała także wersja angielska. Gazeta prowadzi też własny, codziennie uaktualniany portal internetowy. To właśnie tam zamieszczono tekst Larry’ego Cohlera-Essesa.

Kresy.pl istnieją dzięki wsparciu Darczyńców
Wesprzyj nas.

W swoim tekście poświęconym Marszowi Niepodległości cytuje on m.in. naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha:

– Uczą się ukrywać, kim naprawdę są. Proszę mnie nie pytać, czy to lepiej, czy gorzej, że nie są agresywni.

Według „The Forward”, tegoroczny marsz zgromadził „najwięcej (uczestników) w historii” – 60 tys. osób. Jednak we wcześniejszych latach liczbę uczestników szacowano nawet 100 tysięcy. Autor krytycznie zwraca uwagę m.in. na transparenty i okrzyki, które jego zdaniem były obecne w trakcie marszu:

– Źródłem zmartwień dla Żydów były transparenty, w których dominowały tematy białej supremacji, okrzyki potępiające muzułmańskich imigrantów, otwarcie eksponowane symbole partii faszystowskich, wezwania do chrześcijańskiego triumfalizmu, hasła, iż czarni nie mogą być Polakami oraz potępienia Żydów.

PRZECZYTAJ: Brytyjskie media o Marszu Niepodległości: „pokaz ksenofobii i supremacji białej rasy”

Cohler-Esses dodaje, że marsz zorganizowały ONR oraz Młodzież Wszechpolska. Twierdzi, że „obie organizacje były znane przed i w czasie II wojny światowej z przemocy wobec Żydów, w tym masakr, w przypadku ONR”.

Powołuje się także na słowa Sergiusza Kowalskiego z Żydowskiego Stowarzyszenia B’nai B’rith w Rzeczypospolitej Polskiej, który powiedział, że „wszyscy maszerowali pod banerami i sloganami poruszającymi tematy tabu, jakie można było spotkać w Charlottesville”.

Autor podkreślił zarazem, że Marsz Niepodległości, który nazywa „zjednoczonymi siłami skrajnej prawicy” był wielokrotnie liczniejszy od manifestantów z Charlottesville, a do tego odbył się w stolicy Polski. Następnie cytuje Kowalskiego, który powiedział mu: – To tak jakby Ku-Klux-Klan maszerował dziesiątkami tysięcy przez Waszyngton.

– Ten marsz był naprawdę imponujący. Było kolorowo, z licznymi transparentami i racami; to coś, czego nie możesz udawać, że nie widzisz. Ale oni udają – dodał przedstawiciel B’nai B’rith, odnosząc się do, jak to określono: „prawicowego, nacjonalistycznego rządu Prawa i Sprawiedliwości”.

Przypomnijmy, że dwa miesiące temu B’nai B’rith otwarcie protestowało przeciwko honorowaniu żołnierzy NSZ. List w tej sprawie, skierowany m.in. do prezydenta i Marszałka Sejmu, podpisany przez Kowalskiego, opublikowała „Gazeta Wyborcza”.

B’nai B’rith jest jedną z najstarszych i nieprzerwanie działających żydowskich organizacji na świecie. Główna siedziba znajduje się w Waszyngtonie. Organizacja skupia się oficjalnie na ochronie interesów państwa Izrael oraz diaspory żydowskiej, jak również angażuje się w zwalczanie antysemityzmu. 9 września 2007 roku otwarto filię organizacji w Polsce.

Czytaj więcej: B’nai B’rith przeciwko honorowaniu żołnierzy NSZ

Cohler-Esses zarzuca policji bezczynność ws. niesionych transparentów i wznoszonych haseł, które jego zdaniem były tam obecne. W każdym razie, tak do rzeczywistych, jak i rzekomych, podchodzi bardzo krytycznie. W tym kontekście powołuje się na dyrektora wykonawczego Żydowskiego Domu Kultury w Krakowie, Jonathana Ornsteina. Miał on powiedzieć, że „ludzie są przerażeni”, ponieważ „uważają, że rząd na to pozwala, a policja, która ma chronić ludzi przed faszystami, daje im siłę”.

Cohler-Esses przywołuje także wypowiedzi członków rządu, a także prezydenta Andrzeja Dudy. Autor pisze, że Duda potępił nacjonalizm i rasizm, ale jednocześnie zaznaczył, że „nie jest on członkiem PiS” i „reprezentuje państwo, a nie rząd”.

Przeczytaj: Tusk atakuje Marsz Niepodległości

Dawny współpracownik Donalda Tuska, a obecnie lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna domagał się w poniedziałek delegalizacji organizacji animujących Marsz Niepodległości. Z kolei dawny doradca Hillary Clinton do spraw międzynarodowych pisał, również na Twitterze, o „marszu 60 tysięcy nazistów.

Rp.pl / Kresy.pl

Reklama



3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Fałszywi obrońcy demokracji,lewactwo i żydokomuna,fake news’ami operują jako argumentami wymierzonymi w Polskę,wykorzystując pretekst patriotycznego Marszu Niepodległości.Nienawistne propagandowe chwyty z zawiści wykorzystują i antypolskie bzdury wygadują.Żydzi,którzy u siebie w Israelu obcej nacji nie tolerują,co w swej konstytucji mają,bzdurnie pieją o swój byt w Polsce się obawiając.A przecież rabin Schudrich dyplomatycznie om powiedział:”Proszę mnie nie pytać,czy to lepiej,czy gorzej,że nie są agresywni”.Bo nie są agresywni,a to gorzej w propagandowym fachu znaczonym fake news’ami.Ussmańskich pismaków w konfabulacyjnym rozpędzie fantazja nawet do Ku-Klux-Klanu niesie.