Marek M., który w ubiegłym roku symulował podcięcie gardła abp. Markowi Jędraszewskiemu usłyszał zarzuty m.in. publicznego nawoływania do zabójstwa duchownego i znieważenia katolików.

Stołeczna prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi M., który w ubiegłym roku symulował podcięcie gardła abp. Markowi Jędraszewskiemu. Mężczyzna usłyszał zarzuty m.in. publicznego nawoływania do zabójstwa duchownego i znieważenia katolików – poinformowała w poniedziałek Polska Agencja Prasowa (PAP).

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz przekazała w poniedziałek, że mężczyźnie zarzuca się także nawoływanie do nienawiści na tle różnic wyznaniowych. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia ma związek z występem w trakcie ubiegłorocznych wyborów „Mr. Gay Poland” w Poznaniu. Jak pisaliśmy, podczas wydarzenia jeden z przedstawicieli środowiska LGBT wystąpił z „kukłą” przedstawiającą wizerunek abpa Marka Jędraszewskiego. Jak wynikało ze zdjęć opublikowanych później na facebookowym profilu PrideNews.pl, mężczyzna ten imitował poderżnięcie gardła kukle z naklejonym wizerunkiem abp. Jędraszewskiego. Na koszulce drag queen pojawiła się wówczas czerwona plama mająca przypominać krew.

Śledczy uważają, że to właśnie oskarżony w przebraniu drag queen tańczył na scenie z dmuchaną lalką symbolizującą abp. Jędraszewskiego.

Zdarzenie poskutkowało wpłynięciem licznych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa do prokuratur w całym kraju. „Wszystkie zostały przeanalizowane w ramach jednego postępowania, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie Markowi M. zarzutu popełnienia przestępstw: publicznego nawoływania do zbrodni, nawoływania do nienawiści na tle różnic wyznaniowych i znieważania z powodu przynależności wyznaniowej” – podali śledczy.

„W ocenie prokuratury forma scenicznego przekazu, jak też użyte podczas występu rekwizyty pozwalają na uznanie, że zachowanie Marka M. było działaniem promującym przemoc i wyczerpującym znamiona zarzuconych mu przestępstw” – podkreśliła w komunikacie prokuratura okręgowa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zarzut został przedstawiony oskarżonemu pod koniec czerwca bieżącego roku. Adw. Ewelina Zawiślak, która jest obrońcą oskarżonego komentowała, że występ miał być „symbolicznym gestem”. Zdaniem obrońcy oskarżonego występ miał nawiązywać do słów arcybiskupa o „tęczowej zarazie”.

Jak pisaliśmy, w homilii podczas Mszy Św. w ubiegłoroczną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, metropolita krakowski abp. Marek Jędraszewski powiedział, że „czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa”. Według relacji portalu archidiecezji krakowskiej, słowa metropolity przyjęte zostały długimi brawami.

pap / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz