Polski przemysł obronny zaczyna od produkcji armat oraz bojowych wozów piechoty, by „finalnie wytwarzać czołgi, śmigłowce i inną broń potrzebną do odstraszania i skutecznej obrony Rzeczypospolitej” – oświadczył w czwartek wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas. Zaznaczył także, że program „Wilk” – pozyskania nowego podstawowego czołgu dla polskiej armii – będzie kontynuowany.

Zaczynamy od armat, bwp by finalnie produkować także czołgi, śmigłowce i inną broń potrzebną do odstraszania i skutecznej obrony Rzeczypospolitej – napisał Zbigniew Gryglas na Twitterze. Odniósł się w ten sposób do podpisania umowy pomiędzy Hutą Stalowa Wola i Rheinmetall Waffe Munition GmbH R, w kwestii produkcji elementów armaty L44, w tym luf czołgowych 120 mm. Kontrakt podpisano w środę. W czasie dyskusji, która miała miejsce na Twitterze stwierdził także, że program „Wilk” – pozyskania nowego podstawowego czołgu dla polskiej armii – będzie kontynuowany.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Wiceminister odniósł się do spekulacji dotyczących kontynuacji programu „Wilk”, w związku z zadeklarowaniem przez MON zakupu 250 czołgów M1A2 Abrams SEPv3 od USA. Zadeklarował, że program pozyskania nowego podstawowego czołgu dla polskiej armii będzie kontynuowany.

W podobnym tonie w połowie lipca do kwestii programu „Wilk” odniósł się major Krzysztof Płatek – rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia. „W kwestii uwarunkowań powstania tej potrzeby to powiem, że nie powstały one w Inspektoracie Uzbrojenia, a dodawać o ich niejawności nawet nie muszę. Dodam natomiast, że program pozyskania M1A2 nie stanowi realizacji programu WILK” – napisał na Twitterze.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

We wtorek na kanale Kresy TV ukaże się rozmowa z generałem Waldemarem Skrzypczakiem nt. zadeklarowania przez MON zakupu 250 czołgów M1A2 Abrams SEPv3 od USA. Generał Skrzypczak został zapytany m.in. o możliwą kontynuację programu Wilk. Podkreślił, że jego zdaniem program będzie formalnie kontynuowany, jedynie na potrzeby wizerunkowe rządu. „Politycy cały czas będą w niego [program „Wilk”, przyp. red.] inwestowali, udając że wszystko jest w porządku, że nic się nie stało, ale w praktyce został on uśmiercony” – powiedział.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Oglądaj także: Gen. Skrzypczak: Polski czołg może powstać we współpracy z Koreą

Deklaracja zakupu czołgów Abrams wywołała także w przestrzeni publicznej dywagacje nt. kontynuacji programów modernizacyjnych sił pancernych. Przypomnijmy, że szef MON Mariusz Błaszczak oświadczył w piątek, że modernizacja czołgów T-72 będzie kontynuowana.

Czytaj także: Prawie 400 mln zł z budżetu MON, w tym na remont czołgów T-72, przesunięto na 2021 rok

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W środę w Stalowej Woli Prezes Zarządu Huty Stalowa Wola S.A. Bartłomiej Zając oraz Prezes Zarządu Rheinmetall Waffe Munition GmbH Roman Koehne podpisali umowę licencyjną na produkcję elementów armaty L44, w tym luf czołgowych 120 mm. Podpisana umowa dotyczy udzielenia licencji na okres 20 lat. Zakres licencji obejmuje produkcję luf 120 mm do czołgu Leopard będącego na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP oraz nabycie kompetencji w celu ujęcia HSW S.A. w łańcuchu dostaw Rheinmetall.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Huta Stalowa wola prowadzi również program nowego pływającego bojowego wozu piechoty Borsuk. W listopadzie ubiegłego roku opublikowano nagrania, na których zaprezentowano pojazd.

Zobacz także: Opóźnienia w modernizacji Leopardów: przekazano kolejne 2 wozy; z przewidywanych 142 gotowych jest 16

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz