UNICEF ostrzegł, że miliony dzieci w Jemenie mogą doświadczyć głodu w związku z rozprzestrzeniającą się w ogarniętym wojną kraju pandemią koronawirusa oraz wraz z ograniczaniem funduszy na pomoc humanitarną.

W raporcie „Jemen pięć lat późneij: dzieci, konflikt i COVID-19” stwierdzono, że liczba niedożywionych jemeńskich dzieci może wynieść do końca roku 2,4 mln, co stanowi 20 proc. wzrost w porównaniu z obecną liczbą.

Agencja ONZ ostrzegła: „Ponieważ zdewastowany system opieki zdrowotnej w Jemenie skupia się na walce z koronawirusem, już i tak tragiczna sytuacja dzieci może się znacznie pogorszyć”.

Słaba infrastruktura opieki zdrowotnej w Jemenie nie jest przygotowana do walki z pandemią koronawirusa po pięciu latach wojny między dowodzoną przez Arabię ​​Saudyjską koalicją wojskową a wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti. Wojna ta spowodowała również jeden z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Jak informowaliśmy w kwietniu, według raportu utworzonego przez Program Rozwoju Narodów Zjednoczonych, wojna w Jemenie pochłonęła już 233 tysiące ofiar. Większość z nich zmarła z powodu głodu i chorób. „Ponad 60% zmarłych to dzieci poniżej piątego roku życia. Długoterminowy wpływ wojny będzie szeroki i plasuje się pośród najbardziej destrukcyjnych konfliktów od zakończenia Zimnej Wojny. Rozwój społeczeństwa w Jemenie cofnął się o 21 lat” – można przeczytać w raporcie.

Konflikt wybuchł w 2015 r., gdy koalicja kierowana przez Arabię ​​Saudyjską wkroczyła w imieniu uznanego na arenie międzynarodowej rządu, który zmuszony został do udania się na wygnanie przez rebeliantów Huti, gdy ci rok wcześniej opanowali stolicę, Sanaę i większą część północy kraju.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Sytuacja w Jemenie będzie się tylko pogarszać, ponieważ kraje-darczyńcy ostatnio ograniczyły pomoc humanitarną. Jemen oficjalnie odnotował ponad 1000 przypadków Covid-19, w tym 275 zgonów. Uważa się jednak, że rzeczywista suma jest znacznie wyższa, ponieważ tamtejsze możliwości testowania są poważnie ograniczone.

Sara Beysolow Nyanti, przedstawiciel UNICEF ​​w Jemenie, powiedziała: „Jeśli nie otrzymamy pilnie funduszy, dzieci zostaną zepchnięte na skraj głodu i wiele z nich umrze”.

Unicef ​​ostrzegł również, że jeśli do końca sierpnia nie zostanie wypłacone 54,5 mln dolarów na pomoc zdrowotną i żywieniową, ponad 23 tys. dzieci będzie narażonych na większe ryzyko śmierci z powodu ostrego niedożywienia. Stwierdzono również, że pięć milionów dzieci poniżej piątego roku życia nie będzie miało dostępu do szczepionek przeciwko śmiertelnym chorobom.

Podczas wirtualnej konferencji poświęconej wsparciu dla Jemenu, zorganizowanej 2 czerwca przez ONZ i Arabię ​​Saudyjską, 31 państw-darczyńców zobowiązało się do pomocy humanitarnej w wysokości 1,35 mld dolarów – 1 mld poniżej potrzeb i jedynie połowa tego, do czego kraje zobowiązały się w 2019 roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nyanti powiedziała: „UNICEF ​​pracuje przez całą dobę w niewiarygodnie trudnych sytuacjach, aby uzyskać pomoc dla dzieci w rozpaczliwej potrzebie, ale mamy tylko ułamek funduszy potrzebnych na to”.

Raport powstał po ostrzeżeniu szefa humanitarnego ONZ Marka Lowcocka, który powiedział na zamkniętym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, że Jemen może „spaść z klifu” bez ogromnego wsparcia finansowego.

Lowcock dodał, że Covid-19 rozprzestrzenia się szybko w najbiedniejszym kraju świata arabskiego, zabijając w około 25 proc. potwierdzonych przypadków – pięć razy więcej niż średnia globalna.

Połowa zakładów opieki zdrowotnej w Jemenie jest dysfunkcyjna, a 18 proc. 333 okręgów w kraju nie ma lekarzy.  Nie funkcjonują także prawidłowo systemy dostarczania wody. Około 9,6 miliona dzieci nie ma wystarczającego dostępu do zdatnej do picia wody, urządzeń sanitarnych lub odpowiednich warunków higienicznych, a dwie trzecie z około 30 milionów ludzi w kraju korzysta z pomocy żywnościowej.

Kresy.pl / independent.co.uk / UNICEF




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz