Chasydzi, którzy przez kilka dni w liczbie ponad tysiąca koczowali na neutralnej części białorusko-ukraińskiego przejścia granicznego „Nowi Jaryłowiczi” w nadziei na wpuszczenie na Ukrainę, powrócili na terytorium Białorusi – poinformował w piątek szef ukraińskiej straży granicznej Serhij Dejneko.

Jak podała w komunikacie Państwowa Przygraniczna Służba Ukrainy (DPSU), Dejneko osobiście zjawił się w piątek na przejściu granicznym „Nowi Jaryłowiczi”, by przekonać się, że chasydzi wrócili na Białoruś.

„Od rana zaczęliśmy obserwować stopniowy spadek liczby cudzoziemców w tym rejonie. Ich liczba w pobliżu naszej granicy szybko zmniejszała się w ciągu dnia. Obserwowano także stopniowy ich powrót na terytorium Republiki Białoruś” – mówił szef ukraińskich pograniczników.

Dejneko przypomniał, że cudzoziemcy, którzy przez Białoruś chcieli dostać się na Ukrainę, by u grobu cadyka Nachmana w Humaniu świętować nadejście żydowskiego Nowego Roku, zaczęli gromadzić się na granicy 14 września. Do czwartku na przejściu „Nowi Jaryłowiczi” ich liczba przekraczała 1 tysiąc. Kolejną grupę chasydów na granicy z Białorusią zauważono przed przejściem granicznym w Dolsku w obwodzie wołyńskim, ale po wyjaśnieniu im, że Ukraina zamknęła granice dla cudzoziemców, zawrócili oni w ciągu kilku godzin.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pokazują zdjęcia i nagrania z przejścia „Nowi Jaryłowiczi”, żydowscy pielgrzymi pozostawili po sobie sterty śmieci. Jak podaje portal Ukraińska Prawda, rzecznik DPSU Andrij Demczenko pytany o to, kto ma posprzątać po chasydach, wskazał na odpowiedzialność za to strony białoruskiej.

Jak pisaliśmy, w celu niedopuszczenia do przedarcia się chasydów przez granicę, przejście „Nowi Jaryłowiczi” zabezpieczało 300 ukraińskich funkcjonariuszy. W przypadku próby masowego przerwania granicy byli oni gotowi wezwać siły rezerwowe i zablokować drogę pojazdami wojskowymi. DPSU zapewniała, że była przygotowana do prób przedzierania się przez graniczne lasy przez chasydów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Chasydzi bracławscy tradycyjnie pielgrzymują jesienią do Humania, gdzie znajduje się grób cadyka Nachmana z Bracławia, by świętować judaistyczne święto Rosz Haszana oznaczające początek żydowskiego Nowego Roku. W tym roku zaczyna się ono 18 a kończy 20 września. Chasydzi wierzą, że ten, kto przywita Nowy Rok przy grobie Nachmana, ten przez cały rok będzie szczęśliwy.  W ubiegłym roku przyjechało ich do tego miasta około 30 tys. W tym roku pod koniec sierpnia Ukraina wprowadziła zakaz wjazdu cudzoziemców na swoje terytorium uzasadniając to epidemią COVID-19. Nieoficjalnie wiadomo, że zrobiła to po naciskach ze strony władz izraelskich obawiających się, że pielgrzymki chasydów będą sprzyjać rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / dpsu.gov.ua / pravda.com.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz