Białoruś: Miejscy aktywiści trafili do aresztu

Milicja w Brześciu na Białorusi zatrzymała aktywistów uczestniczących w protestach przeciw budowie fabryki akumulatorów w tym mieście.

14 października w Brześciu odbyła się kolejna manifestacja przeciw budowie w tym mieście fabryki akumulatorów. Część mieszkańców uważa lokalizację takiej fabryki tuż obok bloków mieszkalnych z groźną dla ludzi. Ponieważ zgromadzenie było niesankcjonowane, milicja zatrzymała po manifestacji czterech jej uczestników w tym znanego opozycyjnego polityka Mikołę Statkiewicza i lokalnych działaczy Siergieja Pietruchina i Aleksandra Kabanowa, znanych z krytyki władz.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informuje portal „Brestskiej Gaziety” dwaj brzescy działacze społeczni zostali ponownie zatrzymani w czwartek. Około godziny 9 rano czasu lokalnego, zatrzymany został Pietruchin. Gazeta powołuje się na świadków, którzy widzieli zatrzymanie Pietruchina przez milicjantów. Około godziny 10.30 o zatrzymaniu poinformował także Kabanow. Można przypuszczać, że działacze trafią do aresztu gdzie zaczną odbywać wyrok 5 dni aresztu, który usłyszeli we wtorek.

Zgodnie z wyrokiem obaj działacze mieli rozpocząć odbywanie kary w piątek. Jednak zostali zatrzymani dzień wcześniej. W związku z aresztem nie będą mogli uczestniczyć w kolejnej akcji protestacyjnej zaplanowanej na niedzielę. Aresztowani już od lutego wzywają do protestów przeciw budowie fabryki akumulatorów w Brześciu.

b-g.by/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz