Znany białoruski opozycjonista Mikoła Statkiewicz został zatrzymany przez milicję w czasie protestu przeciw budowie fabryki akumulatorów w Brześciu.

Budowa w Brześciu fabryki akumulatorów, w bezpośrednim sąsiedztwie bloków mieszkalnych, od początku roku wzbudza w mieście liczne protesty mieszkańców. Władze podejmują różne działania, legalizując niektóre akcje protestacyjne, ale też ścigając i karząc organizatorów wystąpień. Podobnie było w niedzielę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak relacjonuje portal Tut.by na centralnym placu Brześcia – Placu Lenina zebrało się około 120 osób. Tradycyjnie żądali wstrzymania budowy fabryki akumulatorów. Wśród protestujących pojawił się znany opozycyjny polityk Mikoła Statkiewcz, lider Białoruskiego Kongresu Narodowego, który przyjechał z Mińska własnym samochodem. „Jestem tu aby poprzeć zgodne z prawem żądania Brześcia. Nie oni zabierają swoją fabrykę z powrotem do Chin” – mówił do zebranych Stakiewicz. Manifestacja była zorganizowana w ten sposób, że każdy z zebranych mógł zabrać głos.

Demian Lepiesiewicz podkreślił, że władze próbują blokować protesty – „My wiele razy zwracaliśmy się do władz aby na pozwoliły przeprowadzić mityng, ale do tej pory to prawo nie było realizowane. W kwietniu raz pozwolili i wszystko. Władza sam nas popycha do naruszania prawa. Ona che w ten sposób zrobić z nas przestępców”.

Manifestacja była obserwowana przez funkcjonariuszy milicji. Nieopodal zaparkowany był samochód służący do przewozu zatrzymanych. Po zakończeniu manifestacji funkcjonariusze OMON zatrzymali Statkiewicza oraz Siergieja Pietruchina, Aleksandra Kabanowa i Dmitrija Bekaliuka. Trzech spośród zatrzymanych zostało przewiezionych do komisariatu milicji w dzielnicy lenińskiej. Część manifestantów udała się tam by protestować pod nim przeciw zatrzymaniu działaczy.

Statkiewicz był kontrkandydatem Aleksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich w 2010 r. Zatrzymany w wieczór wyborczy, spędził w areszcie, a potem w kolonii karnej 4,5 roku i został ułaskawiony przez białoruskiego prezydenta przed zakończeniem wyroku.

tut.by/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz