
Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Rosja, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiCo najmniej 11 osób zginęło, a ponad 100 zostało rannych w nocnym rosyjskim ataku rakietowo-dronowym na Ukrainę. W związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP uruchomiło polskie i sojusznicze siły w przestrzeni powietrznej.
Co najmniej 11 osób zginęło, a ponad 100 zostało rannych w rosyjskim ataku rakietowo-dronowym przeprowadzonym w nocy z poniedziałku na wtorek na Ukrainę. Według ukraińskich sił powietrznych Rosja użyła 73 rakiet oraz 656 dronów. Głównymi celami były Kijów, Dniepr, Połtawa, Charków i Zaporoże.
Ukraińska obrona przeciwlotnicza miała zniszczyć lub unieszkodliwić 40 rakiet i 602 drony. Według Associated Press trafienia 30 rakiet balistycznych, trzech pocisków manewrujących i 33 dronów odnotowano w co najmniej 38 miejscach. Szczątki zestrzelonych bezzałogowców spadły w kolejnych 15 lokalizacjach.
W Kijowie zginęły co najmniej cztery osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i infrastruktura cywilna w ośmiu dzielnicach stolicy Ukrainy. Według mera Witalija Kliczki w dzielnicy obołońskiej po upadku szczątków rakiety płonęły samochody, a pożary wybuchły także w dwóch otwartych przestrzeniach, w tym w pobliżu przedszkola.
W Dnieprze i okolicach, według władz regionalnych cytowanych przez Reutersa, zginęło siedem osób, a 36 zostało rannych. Wśród zabitych był ratownik, który miał zginąć w kolejnym uderzeniu, gdy służby pracowały już na miejscu wcześniejszego ataku. Associated Press podała, że według ukraińskiej służby ds. sytuacji nadzwyczajnych w obwodzie dniepropietrowskim zginęło co najmniej sześć osób, a 36 zostało rannych.
W Charkowie rannych zostało co najmniej 14 osób. Uszkodzone zostały domy mieszkalne, garaże i samochody. Według AP w jednym z miejsc zniszczenia objęły dwupiętrowy budynek mieszkalny oraz część czteropiętrowego bloku, pod którego gruzami mieli znajdować się ludzie.
Agencja Reuters zwróciła uwagę, że atak nastąpił po kilku dniach ostrzeżeń o możliwej dużej rosyjskiej operacji uderzeniowej. W ubiegłym tygodniu Kreml zapowiadał „systematyczne uderzenia” na cele w Kijowie w odpowiedzi na atak dronów na internat w okupowanej przez Rosję części obwodu ługańskiego. Ukraina zaprzeczyła, by odpowiadała za ten atak.
Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że przeprowadziło „zmasowany atak” na obiekty ukraińskiego przemysłu obronnego z użyciem precyzyjnej broni dalekiego zasięgu.
Na rosyjski atak zareagowało także polskie wojsko. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało w nocy, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na Ukrainę, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało wojskowe lotnictwo.
Przeczytaj: Polskie myśliwce poderwane w związku z rosyjskimi uderzeniami na Ukrainę
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” — przekazano w komunikacie.
Dowództwo podkreśliło, że działania miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone.
Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.… pic.twitter.com/BQV5JC8nRS
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) June 2, 2026
Po zakończeniu operowania lotnictwa Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej działalności operacyjnej. „Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” — podano.
Dowództwo podziękowało za wsparcie NATO, Sojuszniczemu Dowództwu Sił Powietrznych, siłom powietrznym Francji oraz Holenderskim Siłom Zbrojnym, które wspierały działania systemami obrony powietrznej. Wojsko Polskie zapewniło, że monitoruje sytuację na Ukrainie i pozostaje w gotowości do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.
Zobacz: CEPA: Ukraińskie drony paraliżują rosyjską logistykę na trasach do Krymu
Czytaj: Ukraińskie drony uderzyły w rosyjską rafinerię i skład paliw [+VIDEO]
apnews.com / reuters.com / Kresy.pl




























