Rafineria Ilska w Kraju Krasnodarskim zapaliła się po nocnym ataku dronów, a w Taganrogu ewakuowano mieszkańców po uderzeniu w rejon portu. Rosyjskie władze twierdzą, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w nocy 376 ukraińskich bezzałogowców.
Rafineria Ilska w południowym Kraju Krasnodarskim zapaliła się w piątek po ataku dronów – poinformowały rosyjskie władze lokalne. Do osobnego uderzenia doszło w Taganrogu w obwodzie rostowskim, gdzie ewakuowano mieszkańców z części objętych skutkami ataku.
Według wstępnych informacji władz w zdarzeniach w rafinerii i Taganrogu nikt nie został ranny. Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że w nocy systemy obrony przeciwlotniczej zestrzeliły 376 ukraińskich dronów.
Władze Kraju Krasnodarskiego podały, że rafineria Ilska zapaliła się po upadku szczątków drona. Odłamki miały spaść także na co najmniej jeden dom oraz obiekt komercyjny. Kilka godzin później poinformowano, że pożar w zakładzie został ugaszony.
Rafineria Ilska ma zdolność przerobu około 138 tys. baryłek ropy dziennie. Obiekt był już wcześniej kilkakrotnie celem ataków. Ukraina w ostatnich miesiącach nasiliła uderzenia w rosyjską infrastrukturę energetyczną i inne obiekty, chcąc osłabić możliwości Moskwy w prowadzeniu wojny.
Ataki na rafinerie doprowadziły w Rosji do niedoborów paliwa, kolejek na stacjach benzynowych oraz wzrostu cen.
W obwodzie rostowskim gubernator Jurij Sliusar przekazał na Telegramie, że trwało gaszenie pożarów w dwóch bazach paliwowych oraz w porcie morskim w Taganrogu. Mer Taganrogu Swietłana Kambułowa poinformowała w komunikatorze Max, że władze ewakuowały mieszkańców z domów położonych w rejonach dotkniętych atakiem.
Według niej uszkodzony został prywatny dom, a dach budynku administracyjnego stanął w ogniu.
Do ataku drona doszło także w zachodnim obwodzie biełgorodzkim. Lokalne władze podały, że kobieta zginęła po uderzeniu bezzałogowca w jej samochód.
Kresy.pl/Reuters/Telegram































