Rosja rozmieszcza systemy zagłuszające, które mają utrudniać ukraińskie ataki dronów średniego zasięgu. Ukraińskie załogi wskazują, że instalacje zakłócające Starlink stały się dla nich jednym z istotnych celów.
W środę ukraińscy dowódcy i piloci dronów poinformowali, że rosyjskie siły próbują przeciwdziałać ukraińskim atakom średniego zasięgu przez kamuflowanie dostaw wojskowych i rozmieszczanie systemów zagłuszających łączność Starlink — wynika z relacji zebranych przez agencję Reutera.
System satelitarny Starlink firmy SpaceX, należącej do Elona Muska, umożliwia ukraińskim operatorom zdalną komunikację z dronami. Technologia była dotąd uznawana za w dużej mierze odporną na zakłócenia i stała się jednym z narzędzi koordynowania ataków na rosyjskie zaplecze.
Rosjanie zakłócają łączność Starlink
Ukraina zadawała spore straty Rosji poprzez uderzenia dronami w linie zaopatrzenia, magazyny paliwa, instalacje obrony przeciwlotniczej i centra dowodzenia. Do tej pory próby zakłócenia tych ataków stanowiły spore wyzwanie technologiczne.
Rosja zaczęła jednak rozwijać metody przeciwdziałania tym uderzeniom. Ukraińscy dowódcy i piloci dronów z 422. Pułku Systemów Bezzałogowych, działającego w południowym obwodzie zaporoskim, wskazali na instalowanie urządzeń zagłuszających w pobliżu miast i obiektów wojskowych.
Serhij Beskrestnow, doradca Ministerstwa Obrony Ukrainy znany jako „Flash”, przekazał, że Rosja wykorzystuje system Wołna-Kopuł-Garant. Urządzenie emituje sygnał zdolny destabilizować połączenie Starlink na obszarze około 20 km kw. Według Beskrestnowa wykryto dotąd około dziesięciu takich systemów.
Ukraińskie załogi dronów zaczęły traktować rosyjskie instalacje zagłuszające jako główny cel. Dowódca 422. Pułku Systemów Bezzałogowych Kolesnyk poinformował, że jednostka brała udział w operacjach zniszczenia dwóch takich systemów, w tym jednego zaatakowanego kilka godzin po wykryciu w czasie wspólnej misji ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy.
Kamuflaż i cywilne pojazdy
Rosyjskie siły zmieniają także taktykę logistyki wojennej. Według ukraińskich dowódców Rosjanie wykorzystują małe konwoje cystern z paliwem, chronione przez pickupy z zamontowanymi karabinami maszynowymi. Kolumny poruszają się mniejszymi drogami, aby utrudnić rozpoznanie.
Do transportu zaopatrzenia rosyjskie wojska używają także pojazdów cywilnych. Ukraiński wywiad wojskowy wskazał na małe samochody cywilne, quady i motocykle wykorzystywane do przewożenia paliwa, amunicji oraz żywności na front.
„Trafiliśmy w cysterny z wodą, a cysterny płonęły, bo w środku była benzyna. Trafiliśmy też w pomalowane cysterny z mlekiem, w których znajdował się olej napędowy” — powiedział Kolesnyk.
Rosyjskie wojska mają również ukrywać zapasy w zakamuflowanych schronach, opuszczonych budynkach i obiektach rolniczych. Do przechowywania paliwa dla wojska wykorzystywane są także cywilne stacje benzynowe.
Podczas wizyty w 422. Pułku Systemów Bezzałogowych ukraińscy żołnierze przygotowali do startu uskrzydlony dron z głowicą bojową. Dron „Zozulya”, czyli „Kukułka”, został wystrzelony z katapulty i poleciał nocą na południowy wschód w stronę Krymu. Celem była baza używana przez rosyjskich operatorów dronów.
Uderzenia nie zawsze kończą się powodzeniem
Rob Lee, starszy pracownik naukowy amerykańskiego Instytutu Badań nad Polityką Zagraniczną, ocenił, że ukraińskie ataki dronowe średniego zasięgu były prawdopodobnie najważniejszym wydarzeniem tego roku na froncie, ale Moskwa zaczyna odnosić pewne sukcesy w przeciwdziałaniu im.
„Jeśli zwiększą produkcję urządzeń zagłuszających, może to utrudnić przeprowadzenie kampanii polegającej na uderzeniu w środek pasma” — powiedział Rob Lee.
Wpływ kampanii dronowej nie zatrzymał rosyjskich ataków na Ukrainę. Rosja nadal kontroluje około jedną piątą terytorium Ukrainy, cztery lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji, a nie wszystkie ukraińskie ataki dronów kończą się powodzeniem.
W czasie wizyty w 422. Pułku Systemów Bezzałogowych ukraiński dron RAM-2X wystrzelony w stronę cysterny z paliwem chybił celu. Dron rozpoznawczy śledzący ciężarówkę został następnie trafiony przez zestaw rakiet ziemia-powietrze Tor.
„Przynajmniej teraz wiemy, że tam jest” — powiedział jeden z członków załogi, który wprowadził pozycję systemu Tor do ukraińskiego cyfrowego systemu celowniczego pola walki.
Ukraina używa podobnej technologii
Ukraina coraz szerzej wykorzystuje własny system walki elektronicznej Lima do ochrony przed rosyjskimi dronami i rakietami.
System Lima nie niszczy nadlatujących celów tak jak tradycyjne zestawy przeciwlotnicze. Jego zadaniem jest zakłócanie i fałszowanie sygnałów nawigacji satelitarnej, z których korzystają rosyjskie drony oraz pociski. W efekcie broń może zboczyć z kursu i nie trafić w wyznaczony cel.
Lima została opracowana przez Cascade Systems, ukraiński startup obronny zarejestrowany w Stanach Zjednoczonych. System wytwarza silne pole zakłóceń, które utrudnia korzystanie z nawigacji satelitarnej. Jeśli rosyjski pocisk dalekiego zasięgu traci taki sygnał, może kontynuować lot przy użyciu systemu bezwładnościowego, ale jego dokładność spada. Według Politico odchylenie może wynosić około dwóch kilometrów na każde 100 kilometrów lotu.
Kresy.pl/Reuters































