Jarosław Marek Nowak, rządowy pełnomocnik ds. kontaktów z diasporą żydowską, udzielił wywiadu największej żydowskiej gazecie działającej w Wielkiej Brytanii – „Jewish News”. Został zapytany między innymi o poprawkę do ustawy o IPN, która zabraniała mówienia o „polskich obozach śmierci”. „Poprawki w prawie IPN, które dotyczą badań historyków, to jedna z najgłupszych poprawek, jakie kiedykolwiek pojawiły się w prawie” – powiedział.

Z perspektywy kogoś, kto mieszka w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii, wydaje się to dość oczywiste: „po prostu zwróćcie mienie”. (…) Myślę, że w pewnym momencie Polska naprawdę będzie musiała dojść do wniosku, że musimy coś z tym zrobić – powiedział Jarosław Marek Nowak, cytowany w piątek przez Jewish News.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1416 PLN    (6.43%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wyraził opinię, że „w ciągu najbliższych dwóch lat, przed kolejnymi wyborami” nic się w tej sprawie nie wydarzy.

Nowak został zapytany o sprawię Barbary Engelking i Jana Grabowskiego, którym sąd nakazał przeprosić krewnego mężczyzny, o którym mówili, że kolaborował z nazistami podczas drugiej wojny światowej. „Poprawki w prawie IPN, które dotyczą badań historyków, to jedna z najgłupszych poprawek, jakie kiedykolwiek pojawiły się w prawie” – stwierdził.

Nowelizacja ustawy o IPN jeszcze w styczniu 2018 roku w czasie jej procedowania wywołała gwałtowny atak izraelskich polityków na Polskę, który rozwinął się w kampanię zniesławiania Polaków poprzez przypisywanie naszemu narodowi współodpowiedzialności za Holocaust.  Polskę zniesławiał ówczesny premier Binjamin Netanjahuobecny szef MSZ Izraela Jair Lapid, poszczególni ministrowie. Sama ambasador Izraela w Polsce Azari wskazywała jeszcze jeden element wzmagający napięcia w stosunkach Izraela z Polską, to jest ustawę reprywatyzacyjną. Azari chce pełnej rekompensaty wartości przedwojennych nieruchomości dla potomków dawnych właścicieli.

Przypomnijmy, że nowelizacja ustawy o IPN przewidywała karę grzywny lub karę pozbawienia wolności do lat 3 za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie niemieckie podczas II wojny, w tym za używanie takich określeń jak „polskie obozy śmierci”. Ponadto projekt penalizował zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów, a także rażące ich pomniejszanie.

W czerwcu 2018 roku Sejm głosami PiS i liberalnej opozycji zmienił ustawę o IPN zgodnie z żądaniami USA, Izraela i środowisk żydowskich.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Sejm przyjął zmiany w ustawie o IPN, Winnicki zablokował mównicę [+VIDEO]

Z kolei pod koniec czerwca 2021 Sejm przyjął nowelizację Kodeksu Postępowania Administracyjnego, która zmienia przepis nakazujący uznawanie decyzji administracyjnej za nieważną z powodu „rażącego naruszenia prawa” – bez względu na fakt, jak dawno ją wydano. Tym samym, jeśli upłynęło 30 lat, to nie będzie już możliwości postępowania ws. nieważności decyzji. Nowelizacja odnosi się także do roszczeń środowisk żydowskich i w tym kontekście została mocno skrytykowana przez Izrael. Podobnie postąpił rzecznik Departamentu Stanu USA, Ned Price, który wezwał polskie władze do wstrzymania dalszego procesu legislacyjnego i wycofania się z podjętych decyzji. Nowelizacja KPA została podpisana w sierpniu przez prezydenta Andrzeja Dudę.

jewishnews.co.uk / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz