Ja’ir Lapid, deputowany do izraelskiego parlamentu – Knesetu we wpisie umieszczonym na serwisie twitter zaatakował przyjęte prawo wprowadzające odpowiedzialność karną za mówienie o polskich obozach śmierci.

Według przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN, używanie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne” lub podobnych będzie zagrożone karą grzywny lub trzech lat więzienia.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

180 PLN    (0.81%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Nowe prawo nie spodobało się deputowanemu do Knesetu Ja’irowi Lapidowi, który we wpisie na Twitterze stwierdził: Całkowicie potępiam nowe polskie prawo, które próbuje zaprzeczyć polskiemu współudziałowi w Holokauście. Został wymyślony w Niemczech, ale setki tysięcy Żydów zostało zamordowanych bez spotkania z niemieckim żołnierzem. Były polskie obozy śmierci i żadne prawo nie może tego zmienić.

Na wpis błyskawicznie zareagowała polska ambasada, która również na Twitterze napisała: Pańskie naganne twierdzenie pokazuje, jak bardzo potrzebna jest edukacja o Holokauście, nawet tutaj, w Izraelu. Ambasada podkreśliła także, że nowe prawo ma nie wybielać historii, a dbać o prawdę.

Lapid stwierdził w odpowiedzi, że jest synem ocalałego z Holokaustu. Moja babcia została zamordowana w Polsce przez Niemców i Polaków. Nie potrzebuję edukacji o Holokauście od was. Polityk zażądał również przeprosin ze strony polskiej ambasady.

ZOBACZ TAKŻE: „Nasze Słowo” promuje artykuł o „polskich obozach koncentracyjnych”

Przedstawiciele polskiej dyplomacji odnieśli się do meritum pierwszego wpisu pytając: W jaki sposób jest to związane z faktem, że podczas II wojny światowej obozy śmierci były niemieckie a nie polskie?

Kresy.pl / haaretz.com

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Sun Escobar
    Sun Escobar :

    Słuchałem wypowiedzi tej ambasador. Siedział tam grubiutki biskup, jeszcze brawo jej bił. Słuchałem też nowego szefa MON, jego nieudacznictwo poraża. Mówi, że powinniśmy edukować młodzież. Nic o hańbiących słowach tej żydówki z ambasady. Coś czuje, że Kaczyński i PIS przestraszy się żydów i ukraińców. Jeżeli tak, to mój głos ma PO.