Jedynie trzy norweskie porty będą otwarte dla rosyjskich kutrów i trawlerów. Po przybyciu do nich, statki te będą dokładnie kontrolowane.

W czwartek rząd Norwegii poinformował, że ograniczy rosyjskim statkom rybackim dostęp do swoich portów. Rosyjskie kutry i trawlery będą mogły zawijać tylko do wyznaczonych przez władze trzech portów na północy kraju. To Kirkenes, położony blisko granicy z Rosją, na zachód od Murmańska, leżący bardziej na północ, na półwyspie Varanger port Båtsfjord, a także Tromsø w północno-zachodniej części Norwegii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5525.41 PLN    (25.11%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rosyjskie kutry dostarczają ryby norweskiemu przemysłowi spożywczemu. Norwegia i Rosja współpracują przy połowach m.in. dorsza.

 

Szefowa norweskiego MSZ, Anniken Huitfeldt powiedziała, że zamknięcie większości portów dla rosyjskich statków rybackich ma służyć uniknięciu sytuacji, w których Norwegia mogłaby zostać wykorzystana jako kraj tranzytowy dla nielegalnego przewozu towarów do Rosji. W tych portach, które pozostaną dla tych statków dostępne, bezpośrednio po przybyciu będą one będą poddawane kontroli przez norweskie służby celne.

„Posiadamy informacje wskazujące na potrzebę wzmocnienia nadzoru nad rosyjskim statkami rybackimi” – zaznaczyła szefowa norweskiej dyplomacji. Dodała, że Norwegia ściśle monitoruje rozwój sytuacji i jest gotowa do podjęcia dalszych działań, jeśli będzie to konieczne.

Huitfeldt nie wskazała innych powodów decyzji władz norweskich, jak np. bezpieczeństwo infrastruktury energetycznej na Morzu Norweskim oraz Morzu Północnym.

Pod koniec września opozycyjna Partia Konserwatywna zaapelowała do rządu o całkowite zamknięcie portów dla rosyjskich statków rybackich. Według przewodniczącej parlamentarnej komisji spraw zagranicznych i obrony oraz byłej szefowej tych resortów Ine Eriksen Soreide, „rosyjskie statki cywilne mogą mieć zdolności wojskowe”. Jej zdaniem, „groźba szpiegostwa i sabotażu stała się bardziej aktualna po tym, co wydarzyło się na Morzu Bałtyckim”. Nawiązała w ten sposób do eksplozji, które uszkodziły gazociągi Nord Stream 1 i 2.

Już wcześniej, pod koniec kwietnia br., rząd Norwegii zamknął granice dla rosyjskiego transportu towarów. Na początku maja podobne sankcje objęły również żeglugę morską, ale z wyjątkiem statków rybackich.

Przeczytaj: Norwegia przepuściła rosyjskie towary dla Rosjan na Spitsbergenie

Czytaj także: Konsul Norwegii, która mówiła, że nienawidzi Rosjan, musi opuścić Rosję

PAP / rmf24.pl / Tass / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz