Współpracownik Gowina odchodzi z rządu

Kamil Bortniczuk, współpracownik szefa Porozumienia, złożył dymisję z funkcji wiceministra funduszy i polityki regionalnej.

Informację o dymisji posła Porozumienia Kamila Bortniczuka z funkcji wiceministra funduszy i polityki regionalnej przekazał we wtorek przed godz. 17:00 dziennikarz Radia Zet, Jacek Czarnecki. Według niego, powodem rezygnacji miała być „różnica poglądów na sprawę wyborów prezydenckich, które rząd chce przeprowadzić w maju”.

Sam Bortniczuk podczas konferencji prasowej tłumaczył, że chciał być wiarygodny, podobnie jak szef jego partii, Jarosław Gowin, który wczoraj złożył dymisję z z funkcji wicepremiera oraz ministra nauki, tłumacząc to brakiem zgody na wybory prezydenckie w trybie korespondencyjnym 10 maja br. Bortniczuk był wiceministrem był od grudnia 2019 roku.

Przeczytaj: RMF: ustawa ws. głosowania korespondencyjnego stwarza zagrożenia, m.in. „handlowania” kartami

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Podczas głosowań w Sejmie nad ustawą o powszechnym i wyłącznym głosowaniu korespondencyjnym w nadchodzących wyborach prezydenckich Bortniczuk, inaczej niż Gowin, zagłosował za forsowanym przez PiS projektem. Wcześniej krytykował proponowane w nim rozwiązania i publicznie twierdził, że posłowie Porozumienia zagłosują przeciwko wyborom w dniu 10 maja. Później tłumaczył, że zrobił to z premedytacją, gdyż „przy braku woli opozycji do współpracy przy poprawce konstytucyjnej, alternatywą dla głosowania korespondencyjnego jest głosowanie klasyczne – znacznie bardziej niebezpieczne w dobie koronawirusa”.

Z kolei dziś rano w rozmowie z TVN24 polityk tłumaczył, że posłowie jego ugrupowania zagłosowali „odpowiedzialnie, czasami wbrew własnemu sumieniu, wbrew własnym deklaracjom”, gdyż „w przeddzień kryzysu gospodarczego, nie możemy pozwolić sobie na kryzys polityczny”.

Przeczytaj: Gowin: wybory nie mogą odbyć się 10 maja, będę do tego przekonywał obóz Zjednoczonej Prawicy

Porozumienie, satelicka względem PiS partia wchodząca w skład obozu Zjednoczonej Prawicy, ma w rządzie jedną minister, szefową resortu rozwoju Jadwigę Emilewicz (rekomendowaną przez Gowina na stanowisko wicepremiera), a także kilku wiceministrów: Marcina Ociepę (MON), Andrzeja Gut-Mostowego, Wojciecha Maksymowicza (obaj z ministerstwa nauki), Iwonę Michałek (Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej) oraz Wojciecha Murdzka (resort rozwoju).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jarosław Gowin przedstawił w piątek w Sejmie swój pomysł na rozwiązanie problematycznej kwestii wyborów prezydenckich. Jego zdaniem należy zmienić konstytucję i przedłużyć kadencję Andrzeja Dudy o dwa lata. Kolejne wybory miałyby odbyć się w 2022 roku. Dwa dni wcześniej, podczas rozmowy z samorządowcami, miał proponować przesuniecie ich o rok.

Czytaj także: Gowin: W przypadku stanu klęski żywiołowej państwu wystarczy pieniędzy na trzy miesiące

twitter.com / Money.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz