Minister spraw wewnętrznych Białorusi Jurij Karajew zwrócił się do swoich funkcjonariuszy z publicznym orędziem.

Wystąpienie Karajewa opublikował w poniedziałek na swojej stronie na Facebooku znany prorządowy białoruski politolog Aleksiej Dziermant. „Szanowni koledzy, funkcjonariusze organów spraw wewnętrznych i żołnierze Wojsk Wewnętrznych MSW” – rozpoczął swoje wystąpienie Krajew określając jego adresatów. „Od ponad ćwierćwiecza żyjemy w stabilnym, dynamicznie rozwijającym się państwie, priorytetami którego jest pomyślność narodu, pokojowa polityka zagraniczna i bezpieczeństwo narodowe” – oceniła minister. Jak stwierdził obywatele kraju mogą dzięki wysiłkowi podległych mu funkcjonariuszy żyć „pod pokojowym niebem”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wspominając o wyborach prezydenckich jakie odbędą się na Białorusi 9 sierpnia, Karajew uznał je nie tylko za najważniejsze wydarzenie polityczne, ocenił, że będą też one „poważnym egzaminem trwałości całego systemu organów ochrony prawa”. Jak stwierdził w tym kontekście od funkcjonariuszy będzie wymagane „wysokie zorganizowanie, osobista dyscyplina, odporność na znaczne psychologiczne i fizyczne obciążenia”.

Będzie to wymagane ponieważ „teraz oglądamy w internecie i na ulicach miast, aktywną, prowokacyjną działalność niektórych obywateli”. Minister spraw wewnętrznych dostrzegł w niej między innymi aktywność informacyjną mającą kształtować w społeczeństwie negatywne nastawienie do milicji i „generalnie organów państwa”. Z drugiej strony działalność ta ma zasiać w funkcjonariuszach „niepewność i brak woli” w wykonywaniu ich obowiązków.

„Szanowni koledzy. Nie poddawajcie się prowokacjom. Nie dawajcie powodów do dyskredytacji organów spraw wewnętrznych, samych siebie i bliskich. Dano wam prawo działać w imieniu państwa. Bronić interesów obywateli i ich życia. I zapamiętajcie – wypełniając obowiązki służbowe możecie liczyć na ochronę swoich praw i interesów prawnych. Aktywne stanowisko Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i istniejące prawodawstwo pozwalają obronić honor i godność każdego z was. I takich przykładów jest już dostatecznie [dużo]. My, jeden kolektyw białoruskiej milicji zrobimy wszystko aby wybory przebiegły spokojnie i bez komplikacji” – zakończył swoje wystąpienia Karajew.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko wielokrotnie zarzucał opozycji, że przy okazji wyborów prezydenckich chce zdestabilizować sytuację w kraju. Sugerował przy tym, że stanie się to z zagranicznym wsparciem. Ma to związek z trwającymi od ponad dwóch miesięcy ulicznymi wystąpieniami prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Jego czołowa opozycyjna kontrkandydatka zbiera na swoich wiecach tysiące uczestników.

facebook.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz