Jarosław Gowin podaje się do dymisji. „Uważam, że wybory powinny być przesunięte. Zaproponowaliśmy wprowadzenie poprawki z vacatio legis o trzy miesiące. Ta propozycja nie została przyjęta, dlatego podaję się do dymisji” – powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie. Zaznaczył, że Porozumienie pozostanie w rządzie.

Wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin poinformował w czasie poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie, że podaje się do dymisji – podaje portal „Onet Wiadomości”. Jako powód decyzji wskazał to, że nie udało mu się przekonać koalicjantów do przełożenia wyborów. Podkreślił, że Porozumienie zostaje w rządzie. „Polska potrzebuje silnego rządu, potrzebuje stabilnej większości i Porozumienie pozostaje członem Zjednoczonej Prawicy. Rekomendowaliśmy na funkcję wicepremiera panią Jadwigę Emilewicz” – dodał.

„Odchodzę z rządu, będę współpracował z politykami wszystkich opcji od PiS poprzez KO, PSL i Lewicę” – zapowiedział Jarosław Gowin.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Chciałam bardzo podziękować za zaufanie i powierzenie mi tej misji. Decyzja była decyzją szybką i dalekowzroczną, decyzją odpowiedzialności za stan państwa. Dziś najważniejszą rzeczą jest zadbanie o bezpieczeństwo państwa. Przed nami kolejne inicjatywy ustawodawcze, na pewno Porozumienie będzie rekomendować dalsze zmiany w zakresie utrzymania miejsc pracy, wsparcia podmiotów gospodarczych” – powiedziała Jadwiga Emilewicz.

„Jesteśmy i czujemy się częścią obozu Zjednoczonej Prawicy. Przegrupowujemy wojska, ale lider pozostaje ten sam. Jarosław Gowin pozostaje prezesem Porozumienia, my jesteśmy wykonawcami jego woli” – dodała.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Portal informował wcześniej o pilnym spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Jarosławem Gowinem, do którego doszło w niedzielę wieczorem. Spotkanie miało dotyczyć właśnie zamieszania wokół kwestii wyborów prezydenckich.

W zeszłym tygodniu Jarosław Gowin informował, że w jego opinii przeprowadzenie wyborów 10 maja jest niemożliwe. „Będę do tego przekonywał cały obóz Zjednoczonej Prawicy, bo Polska potrzebuje naszej jedności” – podkreślał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: Gowin: W przypadku stanu klęski żywiołowej państwu wystarczy pieniędzy na trzy miesiące

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Gowin odniósł się także do kwestii ustawy o możliwości korespondencyjnego głosowania. „Ustawa o głosowaniu korespondencyjnym jest potrzebna, ponieważ prawdopodobnie przez dwa kolejne lata nie będzie możliwe przeprowadzenie innych wyborów” – powiedział.

„Ja sam nie poprę ustawy ws głosowania korespondencyjnego, ale przekonałem kolegów, by dać jej szansę, ta ustawa zostanie poparta przez większość posłów Porozumienia” – dodał.

Zapowiedział także projekt zmian w konstytucji, który w najbliższym czasie zostanie zaproponowany przez Porozumienia. „Będziemy rekomendowali zmianę Regulaminu Sejmu, żeby skrócić czas między pierwszym i drugim czytaniem” – dodał. Podkreślił, że celem zmian miałaby być możliwość przesunięcia wyborów o dwa lata.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prawo i Sprawiedliwość dąży do przeprowadzenia wyborów prezydenckich 10 maja. Zaproponowano głosowanie wyłącznie korespondencyjne. W czwartek zapowiedziano poprawkę do wniesionego już projektu ustawy w tym zakresie. Porozumienie zadeklarowało, że nie poprze tego projektu, jeżeli nie zyska on aprobaty wszystkich sił politycznych w Polsce.

Jak informuje „Rzeczpospolita” – „Jarosław Kaczyński miał Gowinowi zagrozić, że głosowanie przeciwko będzie oznaczało usunięcie wszystkich jego ministrów z rządu”.

wiadomosci.onet.pl / rp.pl / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz