Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó liczy na to, że nowy prezydent Ukrainy nie będzie kontynuował „antywęgierskiej polityki” swojego poprzednika, chcąc zaproponować mu powrót do dobrych relacji w zamian za przywrócenie praw mniejszości węgierskiej. W reakcji na to węgierski ambasador w Kijowie został wezwany do MSZ Ukrainy.

W tym tygodniu w Toronto w Kanadzie odbyła się międzynarodowa konferencja nt. reform na Ukrainie, z udziałem przedstawicieli kilkudziesięciu państw. Obecny był też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który w tym czasie odbywał roboczą wizytę w Kanadzie.

Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó, który również przybył do Toronto powiedział w komentarzu dla agencji MTI, że Węgry zaproponują nowemu prezydentowi Ukrainy, żeby wzajemne relacje między obu krajami „powróciły na stare tory”, czyli do czasów, gdy społeczność węgierska na Zakarpaciu mogła w pełni korzystać z praw mniejszości narodowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szijjártó zaznaczył, że poprzedni prezydent Petro Poroszenko prowadził „antywęgierską politykę”. Ustawa oświatowa i ustawa językowa przyjęte za jego kadencji naruszają prawa społeczności węgierskiej – powiedział szef MSZ Węgier. – Te ustawy stoją w konflikcie ze standardami europejskimi, a także prawem międzynarodowym i zobowiązaniami bilateralnymi.

Teraz jednak, gdy urzęduje nowy prezydent, zdaniem węgierskiego jest szansa, że Ukraina nie będzie kontynuować antyukraińskiej polityki. Zdaniem Szijjártó, dotychczasowe wypowiedzi Zełenskiego „są zachęcające” i dają nadzieję na optymizm. Pytanie, czy Zełenski upewni się, że po wyborach parlamentarnych zostaną wprowadzone zmiany prawne , które „przywrócą prawa społeczności węgierskiej”.

Przeczytaj: MSZ Węgier liczy, że Zełenski pomoże rozwiązać trudną sytuację mniejszości węgierskiej

Czytaj również: Prezydent Węgier rozmawiał z Zełenskim. Głównym tematem mniejszość węgierska na Zakarpaciu

– Jeśli tak się stanie, to wówczas Węgry poprą zwołanie komitetu NATO – Ukraina – powiedział szef węgierskiej dyplomacji. Dodał, że Węgry byłyby też wtedy gotowe do przeprowadzenia wszechstronnego planu współpracy gospodarczej z Ukrainą, w tym przeznaczenia 50 mln euro na program wspierania budowy dróg na Zakarpaciu. Budapeszt jest też gotów do wznowienia pracy połączonych komisji ds. gospodarczych i ochrony środowiska, a także do kontynuacji programu rozwoju gospodarczego Zakarpacia.

W Toronto Szijjarto spotkał się m.in. z ukraińskim wicepremierem Stepanem Kubiwem, a także ze specjalnym wysłannikiem rządu USA na Ukrainę, Kurtem Volkerem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Słowa szefa MSZ Węgier najwyraźniej nie spodobały się władzom w Kijowie. W czwartek tymczasowy p.o. ministra spraw zagranicznych Jehor Bożok w związku z wypowiedziami Szijjarto wezwał „na dywanik” węgierskiego ambasadora. Według oficjalnego komunikatu strony ukraińskiej, że podczas spotkania Bożok zwrócił mu uwagę, iż strona węgierska, nie zważając na wysiłki strony ukraińskiej na rzecz rozwiązania kwestii spornych, kontynuuje publiczną retoryka, która wywołuje zdumienie. Dotyczy to szczególnie wypowiedzi szefa węgierskiej dyplomacji, które zdaniem Kijowa „nie odpowiadają rekomendacjom Komisji Weneckiej i poprzednim uzgodnieniom”.

„Strona ukraińska wypełniła rekomendacje Komisji Weneckiej i wyszła na spotkanie strony węgierskiej w kwestii implementacji ustawy ‘O oświacie’. W ustawie ‘O zabezpieczeniu języka ukraińskiego jako państwowej’, uchwalonej 25 kwietnia br. zawarto wniosek strony węgierskiej o wydłużeniu okresu przejściowego do 2023 roku” – zaznacza MSZ Ukrainy.

Bożok dodał też, że podczas swoje kwietniowej wizyty w Budapeszcie przedstawił Węgrom propozycję opracowania swego rodzaju „algorytmu” celem uregulowania kwestii niekonstruktywnych w relacjach ukraińsko-węgierskich, jednak jak dotąd nie otrzymał odpowiedzi. Zaznaczono przy tym, że strona ukraińska jest gotowa do konstruktywnego dialogu nad kwestiami agendy relacji między obu krajami.

MTI / HungaryToday.hu / Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz