Napływ turystów chcących zobaczyć Strefę Wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej skłonił ukraińskie władze do rozważania wystąpienia do UNESCO o wpisanie niektórych obiektów w tym miejscu na listę światowego dziedzictwa UNESCO – napisała w sobotę agencja AFP.

Jak podaje AFP, w ubiegłym roku do czarnobylskiej „zony” przyjechała rekordowa liczba 124 tys. turystów, z czego 100 tys. obcokrajowców. Przyczyną zwiększonego zainteresowania Czarnobylem był sukces serialu HBO o katastrofie w tamtejszej elektrowni atomowej w 1986 roku.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Zainteresowanie niemal bezludną strefą wielkości Luksemburga, w której czas zatrzymał się ponad trzy dekady temu, a która teraz jest rajem dla dzikich zwierząt, zrodziło u ukraińskiego ministra kultury Ołeksandra Tkaczenki pomysł wpisania tego miejsca na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zdaniem ministra uzyskanie statusu UNESCO mogłoby promować strefę jako „miejsce pamięci”, które ostrzegałoby przed powtórną katastrofą nuklearną. Tkaczenko uważa, że Czarnobyl jest ważny „nie tylko dla Ukraińców, ale dla całej ludzkości”.

Ukraińscy urzędnicy mają nadzieję, że uznanie agencji kulturalnej ONZ sprawi, że miejsce to stanie się atrakcją turystyczną, która przyciągnie milion turystów rocznie. Jak zauważyła AFP, taka liczba odwiedzających wymagałaby zapewnienia na miejscu odpowiedniej infrastruktury, której obecnie nie ma.

Rząd ma zaproponować określone obiekty w strefie jako miejsca dziedzictwa UNESCO do marca 2021 roku. Ostateczna decyzja w tej sprawie może zapaść dopiero w 2023 roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Białoruś otwiera czarnobylską „zonę” dla turystów

Kresy.pl / voanews.com

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz