Prezydent Duda Liczy na ropę i gaz z Azerbejdżanu

Polski prezydent z oficjalną i rozbudowaną wizytę w Azerbejdżanie. Strona polska chce by Azerbejdżan stał się jednym z dostawców i pośredników w zakresie surowców energetycznych.

Prezydent przybył do Azerbejdżanu w czwartek. Przyleciał na pokładzie nowego samolotu Boeinga 737-800 „Józef Piłsudski”. Był to pierwszy lot maszyny, która ma służyć najważniejszym osobom w państwie. W piątek Andrzeja Dudę witał oficjalnie w Baku prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew. Wizyta rozpoczęła się od rozmowy w cztery oczy między dwoma przywódcami, a następnie odbyło się spotkanie w składzie całych delegacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Wierzę, że w przyszłości zarówno gaz, jak i ropa naftowa będą płynęły także i do Polski z Azerbejdżanu czy też przez Azerbejdżan” – powiedział Andrzej Duda po spotkaniu z Alijewem. Rozmowy dotyczyły właśnie możliwości pozyskiwania azerskich surowców energetycznych przez Polskę oraz stworzenia w porcie Baku – Alat dobrych warunków dla inwestycji polskich przedsiębiorstw.

W delegacji brał udział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który podpisał z azerbejdżańskim odpowiednikiem umowę o współpracy resortów szczególnie w kwestiach nasiennictwa i fitosanitarnych. Strona polska chce również, żeby Azerbejdżan tworzył warunki dla powstanie korytarza transportowego Południe-Zachód (Iran – Kaukaz – Ukraina – Polska) oraz trasy transkaspijskiej (Chiny – Kazachstan – Kaukaz – Ukraina – Polska). „Wpisują się one w szeroki kontekst połączeń o charakterze gospodarczym i transportowym, o jakie zabiega dziś UE. My zabiegamy o to także jako członek Unii Europejskiej. Wierzę w to, że będziemy w stanie włączać się w te procesy i w przyszłości zarówno gaz, jak i ropa naftowa będą płynęły tymi nowymi rozwiązaniami transportowymi także i do Polski z Azerbejdżanu czy też przez Azerbejdżan w tej części, w której rozwijane są korytarze transportowe, które stanowią czy będą stanowiły element chińskiego projektu +Jednego Pasa, Jednego Szlaku+” – powiedział w Baku polskie prezydent cytowany przez PAP.

W piątkowe popołudnie szefowie państw otwarli Polsko-Azerbejdżańskie Forum Biznesowe. Odsłonili także tablicę upamiętniających polskich architektów, którzy jeszcze w czasach Cesarstwa Rosyjskiego przyczynili się do rozbudowy Baku. Wizyta polskiego prezydenta w Baku była szeroko relacjonowana przez miejscowe media.

Prezydent Azerbaejdżanu gościł w Polsce w 2017 r. Podpisana została wówczas mapa drogowa określająca strategiczne partnerstwo między dwoma państwami i działania na rzecz intensyfikacji współpracy gospodarczej między Polską a Azerbejdżanem. Strona polska jest szczególnie zainteresowana współpracą w dziedzinie energetycznej. Azerbejdżan jest państwem zasobny w ropę naftową, posiada też złoża gazu ziemnego. W dodatku może być korytarzem dla transportu tego surowca od gazowego potentata Turkmenistanu, który jak na razie ponosi szkody na tym, że jest zmuszony eksportować swój surowiec do Chin lub za pośrednictwem Rosji, które narzuciły Turkmenom niekorzystne warunki handlowe.

System gazociągów Azerbejdżanu została już połączony przez terytorium Gruzji z tureckim gazociągiem TANAP, który może transportować gaz na Bałkany. Tam TANAP został już połączony z gazociągiem transadriatyckim (TAP) transportującym surowiec do Włoch. Natomiast kraje Europy Środkowej ciągle nie są podłączone do TANAP mimo, że zakłada to strategia energetyczna Unii Europejskiej.

Czytaj także: Turcja, Azerbejdżan i Kazachstan chcą wzmocnić współpracę

tvn24.pl/biznesalert.pl/kresy.pl

 

Prezydent Duda Liczy na ropę i gaz z Azerbejdżanu
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    Problem polega na tym, że Azerbejdżan ma za mało gazu, aby napełnić TANAP, dlatego Gazprom uzupełnia te braki.

    Ponadto Azerbejdżan nie przylega do żadnego otwartego morza, a jedynie do kaspijskiego, które nie ma połączenia z żadnym innym morzem, ani tym bardziej z oceanem. Więc tę ropę to chyba będziemy importowali koleją i zapłacimy jak za zboże.