Afrykańska organizacja regionalna ECOWAS zażądała by w ciągu tygodnia wojskowe władze Mali wyznaczyły przejściową głowę państwa spośród cywili.

Władza Prezydentów i Szefów Rządów Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) zażądała od wojskowych kierujących obecnie Mali by nominowały one na prezydenta państwa cywila do 15 września. Apel taki został sformułowany na sesji tego organu afrykańskiej jaka odbyła się w poniedziałek w Niamey w Nigrze.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

18 sierpnia w Mali doszło do zamachu stanu. Wojsko zmusiło w ten sposób do ustąpienia Ibrahima Keitę, przeciw któremu od miesięcy odbywały się protesty uliczne. Protesty eskalowały nawet do poziomu starć ulicznych w których padły ofiary śmiertelne. W końcu zbuntowani żołnierze aresztowali Keitę, premiera Boubou Cissé oraz przewodniczącego parlamentu Moussę Timbiné. Obalony 75-letni prezydent przebywał w izolacji przez 10 dni, został następnie zwolniony i wysłany na leczenie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Wojskowi sformowali Narodowy Komitet Ocalenia Ludu, zaprosili opozycjonistów do rozmów o nowych wyborach, które obiecali przeprowadzić „w rozsądnym czasie”. Jednocześnie najgłośniejszy opozycjonista w okresie przed zamachem Mahmud Dicko ogłosił dzień po jego przeprowadzeniu, że wycofuje się z polityki.

Mali jest jednym z najbiedniejszych państw świata. Położone na obszarach pustynnych i sawannowych, nie mające dostępu do morza państwo zamieszkane jest przez bardzo zróżnicowaną etniczne ludność – od ludności berberyjskiej (tuareskiej) i arabskiej po różne plemiona murzyńskie stanowiące większość mieszkańców. Państwo zmaga się z ekstremistami islamskimi operującymi na terenach pustynnych oraz niepodległościowym ruchem Tuaregów.

newsaf.cgtn.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz