Pożary w Rosji i w Donbasie – to m.in. magazyn, zakład przemysłowy i skład ropy [+VIDEO]

W Rosji w ciągu paru dni miała miejsce seria pożarów, m.in. na terenie magazynów pod Moskwą i zakładów przemysłowych pod Niżnym Nowogrodem. Ponadto, według separatystów, na terenie pod ich kontrolą płonie skład ropy, ostrzelany przez Ukraińców.

We wtorek nad ranem w magazynach w rejonie Bogorodskoje, we wschodnim okręgu administracyjnym Moskwy, wybuchł pożar. Według rosyjskich służb ratunkowych, ogień objął obszar 33,8 tys. metrów kwadratowych kompleksu magazynów Atlant Park, przy Szosie Kudinowskoje. W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 100 strażaków i prawie 40 jednostek sprzętu gaśniczego. Ogień miał zostać opanowany około 7:30 rano.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według agencji Tass, jeden z magazynów częściowo się zawalił. Sam pożar oceniono na 3 w pięciostopniowej skali złożoności. Jak podano, w budynku, w którym wybuchł pożar, przechowywano m.in. podręczniki i inne materiały drukowane. Nie sprecyzowano, co mogło być przyczyną pożaru.

Łączna powierzchnia terenów magazynowych wynosi 112 hektarów, z czego powierzchnia magazynów to 520 tys. m kw.

Na profilu NEXTA podano, że magazyn należał do prokremlowskiego wydawnictwa Proswieszczenie oraz, że składowano w nim różnego rodzaju druki oraz broszury.

Z kolei w środę rosyjskie media poinformowały o wybuchu pożaru na terenie zakładów Kaprolaktam w Dzierżyńsku pod Niżnym Nowogrodem. Jak podano, eksplodowała cysterna kolejowa na paliwa i smary, a ogień przeniósł się na inne obiekty. Ogień miał objąć obszar 2 tys. metrów kw. Według regionalnego oddziału Ministerstwa do Spraw Nadzwyczajnych, nie ma zagrożenia dla budynków mieszkalnych i ludności.

Ponadto, ukraińskie media twierdzą, że kilka samochodów, które spłonęły w nocy 3 kwietnia w mieście Bałaszycha pod Moskwą, należało do funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Cztery pojazdy zapalił się w tym samym czasie. O tym, że należały one do ludzi z FSB, napisał ukraiński dziennikarz i bloger, Denys Kazanski, według którego nie był to przypadek.

Kolejny pożar wybuchł też w Donbasie, na terenie pod kontrolą prorosyjskich separatystów. Miało to miejsce w Makiejewce w obwodzie donieckim. W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania, na którym witać silny ogień i wielkie kłęby ciemnego dymu. Ukraińskie media podają, że płonie magazyn ropy naftowej. Wcześniej miało tam dojść do eksplozji.

Lider donieckich separatystów, Denis Puszylin twierdzi, że pożar to efekt ostrzału ze strony ukraińskiej. Z kolei agencja RIA Novosti, powołując się na źródła wśród separatystów podała, że płoną cztery zbiorniki ropy, z których każdy mieści po 5 tys. ton surowca. Ponadto, w wyniku ukraińskiego ostrzału miała zginąć jedna osoba, a dwie inne odniosły rany.

Należy zaznaczyć, że opisane wyżej zdarzenia wpisują się w serię licznych pożarów, które w ostatnim czasie regularnie wybuchają w różnych częściach Rosji.

Jak pisaliśmy, 1 maja br. w zakładach produkujących m.in. amunicję do systemów Grad i Smiercz oraz systemów obrony przeciwlotniczej w Permie doszło do pożaru, w wyniku którego zginęło dwóch pracowników. Ogień objął już zapakowaną, bliżej nieokreśloną „produkcję specjalną”, a potem cały budynek.

Pod koniec kwietnia br. w Moskwie, niedaleko Kremla, pożar miał zniszczyć centrum medyczne, którego budowa jeszcze nie została zakończona.

Przeczytaj: Dwa duże pożary w ważnych rosyjskich ośrodkach – w tym instytucie badawczym rosyjskiego MON

Ponadto, władze rosyjskich obwodów graniczących z Ukrainą poinformowały w niedzielę o uszkodzeniu mostu kolejowego w wyniku dywersji oraz pożarze obiektu wojskowego. W sieci pojawiły się nagrania sugerujące, że w wyniku pożaru dochodziło do eksplozji amunicji. Według świadków słychać je było z odległości kilku kilometrów.

W ostatnich tygodniach w mediach regularnie pojawiają się kolejne informacje o eksplozjach i pożarach rosyjskich obiektów o znaczeniu militarnym, a także o ostrzałach terenów Rosji graniczących z Ukrainą. Część z tych incydentów rosyjskie władze przypisują działaniom Ukraińców.

CZYTAJ TAKŻE: Pożar składu amunicji koło Biełgorodu w Rosji. Słyszano głośne eksplozje [+VIDEO/+FOTO]

Tass / pravda.com.ua / liga.net / iz.ru / glavred.info / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Cami
    Cami :

    Slabiutkie to FSB ze Ukry sb tam biegaja po calej Rosji gdzie chca:) chociaz dziwne ze jeszcze tych buczanskich zbrodniarzy i ich rodzin nie namierzyli – skro maja ich adresy itp. Wogole sie zastanawiam czy to sami ruski ktorzy nie chca byc samobojami i isc na ta bezsensowna wojne nie odwalaja tej roboty i „milczaca” opozycja tej zorganizowanej grupy przestepcow jakimi sa rzadzacy tym biednym narodem (co widac ile nakradli a ile wynosi najnizsza krajowa w tym kraju)