Według doniesień Polsat News europarlamentarzyści chcą potępienia Marszu Niepodległości przy okazji debaty o praworządności w Polsce.

Eurodeputowani pięciu grup politycznych w Parlamencie Europejskim zgłosili poprawkę do projektu rezolucji w sprawie praworządności w Polsce, która przewiduje wystosowanie wobec Polski żądania potępienia Marszu Niepodległości. – podał we wtorek portal tygodnika DoRzeczy powołując się na korespondencję Polsat News z Brukseli.



Parlament Europejski wzywa polski rząd do podjęcia odpowiednich działań i stanowczego potępienia ksenofobicznego i faszystowskiego marszu, który miał miejsce w Warszawie w sobotę, 11 listopada. – brzmi tekst zaproponowanej poprawki. Autorem poprawki są europosłowie, którzy pracują nad projektem rezolucji.

Debata na temat stanu praworządności w Polsce ma odbyć się w Europarlamencie w środę o godzinie 15. Pierwotnie miała ona dotyczyć jedynie spraw związanych z Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustaw o zmianach w sądownictwie.

Przypomnijmy, że w swoim napisanym we wtorek tweecie Donald Tusk twierdził, że temat Marszu Niepodległości, jaki po raz kolejny przeszedł 11 listopada w Warszawie, był tematem kuluarowych rozmów przywódców państw Stowarzyszenia Azji Południowo-Wschodniej i Chin, USA, Indii czy Japonii. Przewodniczący Rady Europejskiej stwierdził, że Marsz Niepodległości godzi w wizerunek Polski w oczach azjatyckich polityków. Tym samym Tusk przyłączył się do grona opozycyjnych polityków polskich i komentatorów z państw zachodnich ostro krytykujących marsz organizowany zwyczajowo przez środowiska narodowe w Dniu Niepodległości. Grzegorz Schetyna domagał się nawet w poniedziałek delegalizacji organizacji animujących Marsz Niepodległości. Z kolei dawny doradca Hillary Clinton do spraw międzynarodowych pisał, również na Twitterze, o „marszu 60 tysięcy nazistów.

Podoba Ci się ta strona?
Wesprzyj nas.

CZYTAJ TAKŻE: Marsz Niepodległości przeszedł ulicami Warszawy [+FOTO]

Kresy.pl / DoRzeczy

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Gaetano :

    Ale gdy w Berlinie całkiem niedawno przeszedł marsz autentycznych neonazistów, eurodeputowani siedzieli cicho. A marsz, no cóż, chyba nie było tam wielu prawdziwych nacjonalistów, chociaż była grupa niosąca flagi z emblematem Narodowych Sił Zbrojnych i napisem „Śmierć Wrogom Ojczyzny”. Właśnie to hasło tak bardzo nie spodobało się panu z gliny, a przecież jest ono również mottem „Niezłomnych”, co samo w sobie zakrawa na groteskę.
    Teraz mówi się tylko „narodowcy”, tak jakby mówienie o sobie „nacjonalista” miało wydźwięk pejoratywny.