Paweł Kukiz w ostrych słowach skomentował bierność rządu i posłów partii Prawa i Sprawiedliwości wobec uchwalenia ukraińskiej ustawy oświatowej, groźnej dla szkół mniejszości narodowych.

Paweł Kukiz, zamieszczając na swojej stronie na Facebooku odnośnik do informacji o protestach Rosji wobec nowej ukraińskiej ustawy oświatowej, napisał – „Jedynie władze Polski nie skrytkowały tej ustawy, choć w ogromnej mierze dotyczy ona Polaków zamieszkałych na Ukrainie…”.

Lider niepartyjnego ruchu politycznego będącego trzecią siłą w parlamencie, zwrócił też uwagę na blokowanie w nim przez PiS a także parlamentarzystów PO i Nowoczesnej, jego propozycji wprowadzenie karalności gloryfikowania organizacji OUN i UPA – „Szczególnie mnie to nie dziwi- PiS i PONowoczesna od ponad roku blokują nasz projekt ustawy o penalizacji propagandy banderowskiej na terenie Polski”. Kukiz wskazał też kogo uważa, za szczególnie zaangażowanego w blokowanie jego inicjatywy – „marszałkowie Terlecki i Kuchciński wręcz epatują miłością do banderowskiej dziś Ukrainy”.

Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał w poniedziałek nową ustawę oświatową, która otwiera możliwość ukrainizacji szkół mniejszości narodowych, w tym szkół polskich. Nowe ukraińskie prawo oświatowe stwierdza, że „językiem nauczania (procesu edukacyjnego) w placówkach oświatowych jest język państwowy”, czyli język ukraiński.

Od przyszłego roku szkolnego docelowo dzieci będą mogły uczyć się w swoim języku ojczystym tylko w państwowych przedszkolach i do klasy IV szkoły początkowej. Od klasy V, docelowo wszystkie zasadnicze przedmioty miałyby być nauczane w języku ukraińskim. Szkoły mniejszości narodowych, w których teraz większość przedmiotów nauczana jest w ich językach, będą musiały stopniowo przejść na język ukraiński. Dotyczy to przede wszystkim szkół ponadpodstawowych i wyższych. Ustawa otwiera możliwość dowolnego zwiększania liczby przedmiotów nauczanych po ukraińsku samymi aktami wykonawczymi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ze względu na to niebezpieczeństwo, szereg państw, które posiadają na Ukrainie własne diaspory, wystąpiło już z krytyką i działaniami dyplomatycznymi mającymi wywrzeć presję na Ukrainę.  Najszybciej zareagowały Węgry. Parlament tego kraju jednogłośnie potępił ukraińską ustawę. Szef węgierskiej dyplomacji zapowiedział bojkot wszelkich inicjatyw międzynarodowych Ukrainy. Przedstawiciel tego państwa zaskarżył kontrowersyjny akt prawny na forum ONZ i OBWE.

Na forum ONZ w Nowym Jorku szef MSZ Węgier Peter Szijjarto publicznie skrytykował działania Kijowa. Oświadczył, że ustawa oświatowa narusza prawa mniejszości narodowych. Zaapelował do komisarza NZ ds. praw człowieka o zajęcie się kontrowersyjną ustawą.

W tydzień temu parlament Rumunii jednogłośnie przyjął uchwałę, w której uznał, że uchwalona przez Ukraińców nowa ustawa oświatowa za „drastycznie ogranicza prawa etnicznych Rumunów na Ukrainie do nauki w ojczystym języku”. Rumuni wprost powiązali sprawę ukraińskiej ustawy oświatowej z ambicjami Kijowa by przystąpić do Unii Europejskiej. Prezydent Rumunii Klaus Iohannis odwołał, w proteście przeciw ustawie, swoją wizytę w Kijowie.

Na podpisanie ustawy przez prezydenta Poroszenkę ostro zareagował Peter Szijjarto. Zagroził, że podpisanie kontrowersyjnej ustawy oświatowej przez prezydenta Ukrainy zaszkodzi europejskim aspiracjom tego kraju – „Możemy zagwarantować, że to wszystko zaboli Ukrainę w przyszłości” – powiedział szef węgierskiej dyplomacji.

Jedynym rządem nie protestującym w sprawie ewentualnego zagrożenia dla praw oświatowych swoich rodaków na Ukrainie jest rząd Polski. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP pozostaje usatysfakcjonowane zapisami ukraińskiej ustawy oświatowej. 26-go września na pytanie Kresów.pl MSZ odpowiedziało, że na razie nie planuje żadnego oficjalnego komunikatu czy oświadczenia w sprawie podpisania ukraińskiej ustawy oświatowej. Ustawę tę popierają także USA.

facebook.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Ciekawe że w programach niedzielnych w TVPiS i TVN gdzie występują politycy min z Kukiz15 NIGDY nie słyszę takich słów a gdy występuje taki dziadek,poseł Andruszkiewicz czy Jakubiak słyszę tylko pochwały PiS.Juz nieraz o tym pisałem uwierzę w ich dobre intencje kiedy nie będą takich tekstów głosic na Kresy .pl czy innym portalu,pejs-zbuku tylko w TELEWIZJI .