Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Z komunikatu wynika, że wśród zatrzymanych są obywatelka Gruzji, obywatelka Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — kobieta i mężczyzna. Śledczy zabezpieczyli prawie 100 fałszywych dokumentów.
🚨 Rozbita grupa przestępcza legalizująca pobyt i zatrudnienie cudzoziemców przy użyciu fałszywych dokumentów.
Zabezpieczono blisko 100 podrobionych legitymacji studenckich i zaświadczeń, zatrzymano 4 osoby. Co najmniej 89 cudzoziemców opuści Polskę.
Szczegóły👇 pic.twitter.com/giDsxR6WjX
— Morski Oddział Straży Granicznej (@Morski_SG) June 2, 2026
Na trop procederu funkcjonariusze trafili w grudniu 2025 roku. Ustalili wtedy, że w jednej z hal magazynowych należących do znanej marki odzieżowej pracują obywatele Kolumbii, którzy posługiwali się legitymacjami studenckimi oraz zaświadczeniami o statusie studenta noszącymi znamiona podrobienia.
Według Straży Granicznej cudzoziemcy mieli otrzymywać te dokumenty od koordynatorów agencji zatrudnienia posiadającej biura w Poznaniu, Bydgoszczy i Pruszczu Gdańskim. Celem miało być fikcyjne potwierdzanie legalności pobytu cudzoziemców, a następnie ich zatrudnianie.
Uzyskanie dokumentu miało kosztować cudzoziemca 1200 zł. Na podstawie fałszywej legitymacji lub zaświadczenia o statusie studenta nie musiał on posiadać wizy pracowniczej ani zezwolenia na pracę.
27 stycznia funkcjonariusze SG ujawnili w Gdańsku i Pruszczu Gdańskim 63 fałszywe dokumenty wystawione dla obywateli Kolumbii. Kolejne dokumenty miały być przygotowywane dla 102 Kolumbijczyków. Zatrzymano wówczas 43-letnią obywatelkę Gruzji, która według śledczych dostarczała dokumenty cudzoziemcom.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim przedstawił jej zarzuty dotyczące przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów oraz wyłudzenia podstępem poświadczenia nieprawdy. Wobec kobiety zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policyjny, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
Dalsze działania doprowadziły śledczych do osób, które miały faktycznie nadzorować agencje zatrudnienia. Wśród nich był mieszkaniec powiatu łaskiego, podejrzewany o udział w wytwarzaniu fałszywych legitymacji studenckich i zaświadczeń o statusie studenta. Mężczyzna miał podawać się za dyrektora nieistniejącego wydziału w Koninie jednej z poznańskich uczelni wyższych.
Ponieważ sprawą zajmował się także Wydział do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, 23 kwietnia decyzją Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku i Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi powołano specjalny zespół koordynacyjny. Jego celem było rozbicie grupy przestępczej.
W toku kolejnych czynności w Łodzi i Sieradzu ujawniono jeszcze 30 fałszywych dokumentów. Były to legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta wydane na ten sam nieistniejący wydział w Koninie.
Według Straży Granicznej po zabezpieczeniu dokumentów powiązanych z tą uczelnią osoby zaangażowane w proceder próbowały rozszerzyć działalność o prywatną uczelnię wyższą w Gdańsku. Planów tych nie zdążyły zrealizować.
26 maja przeprowadzono równoległe działania dotyczące mieszkańca powiatu łaskiego oraz innych osób podejrzewanych o udział w wytwarzaniu fałszywych dokumentów. Czynności, na podstawie postanowień Prokuratury Rejonowej w Sieradzu, realizowali policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Łodzi przy wsparciu funkcjonariuszy Morskiego Oddziału SG oraz Placówki SG w Warszawie.
Zobacz: Międzynarodowa grupa przestępcza przed sądem. Chodzi o organizowanie nielegalnej imigracji
W tym samym czasie funkcjonariusze Placówki SG w Gdańsku zatrzymali trzy osoby: obywatelkę Białorusi, obywatelkę Polski oraz obywatela Polski. Przeszukano cztery lokalizacje. Zabezpieczono dokumentację pracowniczą, sprzęt komputerowy, telefony oraz cztery kolejne fałszywe dokumenty w postaci legitymacji studenckich i zaświadczeń o statusie studenta.
Śledczy zabezpieczyli także majątek w postaci dwóch samochodów osobowych o łącznej wartości 295 tys. zł.
Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty umożliwiania nielegalnego pobytu na terytorium Polski, popełnienia przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów oraz wyłudzenia podstępem poświadczenia nieprawdy. Dwóm kobietom zarzucono ponadto udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a mężczyźnie — kierowanie taką grupą.
Przestępstwa te są zagrożone karą odpowiednio do 8 i do 15 lat pozbawienia wolności.
Wobec jednej z kobiet zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Wobec drugiej kobiety i mężczyzny, którzy są małżeństwem, Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Konsekwencje poniosą również cudzoziemcy posługujący się fałszywymi dokumentami. Kontrola legalności zatrudnienia wykazała nielegalne powierzenie im pracy. Według Straży Granicznej co najmniej 89 obywateli Kolumbii zostanie deportowanych z Polski.
Śledztwo ma charakter rozwojowy.
Do sprawy odniósł się na platformie X poseł PiS Dariusz Matecki.
„A ja właśnie w tej sprawie wysłałem wczoraj interpelacje do trzech ministerstw! Dostaję kolejne informacji, że trwa masowy proceder ściągania migrantów z krajów trzeciego świata przez Ukraińców, Gruzinów, Białorusinów i legalizowania ich pobytu za pomocą fikcyjnych dokumentów” – napisał.
A ja właśnie w tej sprawie wysłałem wczoraj interpelacje do trzech ministerstw! Dostaję kolejne informacji, że trwa masowy proceder ściągania migrantów z krajów trzeciego świata przez Ukraińców, Gruzinów, Białorusinów i legalizowania ich pobytu za pomocą fikcyjnych dokumentów.… pic.twitter.com/7PLE8uZDAy
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) June 2, 2026
Zobacz: Dwójka Ukraińców zatrzymana. Fałszowali zaświadczenia studenckie dla cudzoziemców
Jak informowaliśmy, w kwietniu ujawniono proceder ułatwiania nielegalnego pobytu cudzoziemców w Polsce. Sprawa dotyczyła co najmniej 600 osób.
W marcu policja zatrzymała siedem osób podejrzanych o fałszowanie polskich banknotów, produkcję narkotyków i pranie pieniędzy. Wśród nich jest były funkcjonariusz ukraińskich służb, który miał stworzyć linię do produkcji fałszywek.
Także w marcu Straż Graniczna i policja rozbiły zorganizowaną grupę przestępczą, która umożliwiała pracodawcom omijanie przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców. Mechanizm polegał na wystawianiu imigrantom zaświadczeń o podjęciu studiów, co pozwalało legalizować ich pobyt i pracę w Polsce.
Czytaj: Ukraiński gang handlował ludźmi, narkotykami i wykorzystywał uchodźców wojennych
morski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl






























