Podpisano list intencyjny ws. połączenia Orlenu z Lotosem

PKN Orlen rozpoczął proces połączenia z Grupą Lotos. Zgodnie z podpisanym listem intencyjnym, Orlen ma przejąć w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu, głównie od Skarbu Państwa.

We wtorek PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie połączenia płockiego koncernu z Grupą Lotos. Zgodnie z tym, PKN Orlen ma przejąć od akcjonariuszy, przede wszystkim od Skarbu Państwa, bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. udziału w kapitale zakładowym. Obecnie Skarb Państwa posiada w Grupie Lotos 53,19 proc. akcji. Poza nim ani jeden akcjonariusz nie posiada więcej niż 5 proc. akcji gdańskiej spółki.

Przeczytaj: Rekordowy zysk Orlenu po trzech kwartałach 2017 roku

Orlen poinformował, że celem transakcji jest „stworzenie silnego, zintegrowanego koncernu zdolnego do lepszego konkurowania w wymiarze międzynarodowym, odpornego na wahania rynkowe m. in. poprzez wykorzystanie synergii operacyjnych i kosztowych”. Koncern oświadczył też, że harmonogram oraz szczegółowe zasady realizacji transakcji wymagają przeprowadzenia szczegółowych analiz i będą obecnie wypracowywane. Zastrzeżono, że przeprowadzenie transakcji wymaga m.in. uzyskania pozwoleń – zarówno korporacyjnych, jak i ze strony odpowiednich organów ochrony konkurencji. Muszą one wyrazić zgodę na taką koncentrację, co według szacunków Orlenu może zająć około pół roku.

Czytaj także: Orlen reaktywuje markę CPN?

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W komunikacie prasowym nowy prezes PKN Orlen Daniel Obajtek przypomniał, że koncepcja połączenia Orlenu i Grupy Lotos nie jest nowa, lecz mówiono o niej od kilkunastu lat. W jego ocenie, do zrealizowania procesu zabrakło determinacji. Przypuszcza, że powodem tego mogło być rozpatrywanie takiej istotnej decyzji „głównie w kategorii emocji, a nie twardych faktów i liczb”.

Obajtek dodał, że procesy konsolidacyjne na tym rynku trwają od wielu lat. Jego zdaniem, Polska musi nadrobić zaległości, żeby być konkurencyjna gotowa na nowe wyzwania stojące przed branżą. Przekonuje, że skonsolidowany koncern może lepiej konkurować na otwartym rynku europejskim:

– Budowa silnego, zintegrowanego koncernu paliwowo-petrochemicznego to decyzja biznesowa niezbędna z kilku perspektyw: przyszłości biznesowej obu firm, budowania wartości firmy dla akcjonariuszy, bezpieczeństwa energetycznego Polski, ale również interesu klientów indywidualnych. Ta świadomość powoduje, że mamy pełną determinację, aby ten proces sprawnie i skutecznie przeprowadzić – przy wsparciu Skarbu Państwa jako kluczowego akcjonariusza, a jednocześnie przy poszanowaniu praw wszystkich akcjonariuszy i z troską o pracowników.

– Podpisanie listu intencyjnego to przejście od trwającej wiele lat fazy planów i pomysłów do realizacji – oświadczył prezes PKN Orlen. Zadeklarował, że koncern zamierza zachowywać pełną transparentność, a o kolejnych krokach będzie na bieżąco informować wszystkich zainteresowanych interesariuszy.

Czytaj również: Pierwszy tankowiec z amerykańską ropą dla Lotosu przypłynął do Gdańska

Według portalu Business Insider, po fuzji Lotosu z Orlenem powstałby podmiot, którego kapitalizacja giełdowa przy bieżącym kursie, znacznie przekroczyłaby 50 mld zł. Dla porównania, wartość rynkowa amerykańskiego Exxon Mobile to ponad 360 mld dolarów, holenderskiego Shell – 280 mld dolarów, zaś francuskiego Total – 145 mld dolarów. Według danych na koniec września 2017 r., PKN Orlen posiadał 1758 stacji benzynowych, natomiast Lotos dysponował 485 punktami sprzedającymi paliwo na rynku detalicznym w Polsce. Puls Biznesu sugeruje, że fuzja może oznaczać konieczność pozbycia się ok. 200 stacji benzynowych, ze względu na warunki pilnowane przez UOKiK. Niewykluczone, że stacje te mogą trafić w ręce innych, zagranicznych podmiotów. Sam prezes Urzędu, Marek Niechciał sugeruje, że w kwestii fuzji obu koncernów powinna wypowiedzieć się Komisja Europejska.

W reakcji na informacje o połączeniu Lotosu z Orlenem, akcje obu spółek poszły w górę, odpowiednio o 6,4 proc. i 6 proc.

Wnp.pl / businessinsider.com.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz