Dwie grupy bojowe lotniskowców – brytyjska i amerykańska – na czele z lotniskowcami HMS Prince of Wales i USS Harry S. Truman wezmą udział w międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych Cold Response 2022. Jednostki wezmą udział w manewrach Sojuszu Północnoatlantyckiego na wodach w pobliżu Norwegii. Ćwiczenia rozpoczną się w marcu br.

Cold Response 2022 będą największymi ćwiczeniami NATO w obrębie koła podbiegunowego od lat 80. XX – podkreśla portal The Barents Observer. Manewry rozpoczną się w marcu. Weźmie w nich udział około 35 tys. żołnierzy z 28 krajów. Przygotowania do samych ćwiczeń trwają już od dawna i nie mają bezpośredniego związku z obecną sytuacją międzynarodową. Stanowią one stały element współpracy sił NATO.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W poniedziałek Royal Navy poinformowała o wysłaniu do Arktyki lotniskowa HMS Prince of Wales i przejęciu odpowiedzialności za dowodzenie grupą zadaniową Morskich Sił Wysokiej Gotowości NATO. Lotniskowiec będzie dowodził grupą przez najbliższy rok.

Zobacz także: Kanada chce powstrzymać „agresywne działania” Rosji

Przygotowania do samych ćwiczeń trwają już od dawna i nie mają bezpośredniego związku z obecną sytuacją międzynarodową, m.in. gromadzeniem rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą. Portal The Barents Observer zwraca jednak uwagę, że konflikt w Europie Wschodniej może przenieść się na Arktykę, ponieważ na Półwyspie Kolskim znajdują się niektóre rosyjskie systemy uzbrojenia, w tym hipersoniczne pociski manewrujące i morski komponent strategicznej triady nuklearnej.

Pod koniec ubiegłego roku prezydent Władimir Putin powiedział, że rosyjskie siły zbrojne z powodzeniem wystrzeliły równoczesną salwę pocisku hipersonicznego Cyrkon. Broń jest gotowa do użycia we Flocie Północnej zarówno na fregatach, jak i na wielozadaniowych okrętach podwodnych 4. generacji typu Yasen.

Zobacz także: Szwecja zwiększa aktywność wojskową na Gotlandii. Powód – działania Rosji

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wystrzelone z rosyjskiego sektora na Morzu Barentsa pociski Cyrkon mogłyby osiągnąć cele na Morzu Norweskim w ciągu około 10-15 minut. The Barents Observer zwraca uwagę, że według rosyjskich obserwatorów wojskowych Cyrkon, mając zdolność manewrowania w locie, z łatwością może ominąć systemy obrony ziemia-powietrze amerykańskich i brytyjskich grup lotniskowców.

W manewrach weźmie także udział amerykański lotniskowiec USS Harry S. Truman. Pod koniec grudnia ub. roku szef Pentagonu Lloyd Austin podjął decyzję o zatrzymaniu na Morzu Śródziemnym lotniskowca USS Harry S. Truman. Stany Zjednoczone chciały w ten sposób „uspokoić” europejskich sojuszników w obliczu napięć z Rosją. W lutym br. okręt ten ma popłynąć do Norwegii, by wziąć udział w ćwiczeniach Cold Response 2022.

W ćwiczeniach będą uczestniczyły nie tylko marynarki wojenne państw NATO, lecz także ich siły powietrzne. Rosja została poinformowana o ćwiczeniach zgodnie z międzynarodowymi standardami i umowami.

Jak informowaliśmy, w piątek rzeczniczka Białego Domu, Jen Psaki, powiedziała na konferencji prasowej, że według ustaleń wywiadu USA, Rosja przygotowuje prowokacje na wschodzie Ukrainy, żeby zyskać pretekst do inwazji i i już wysłała agentów, mających przeprowadzić pod fałszywą flagą akcje dywersyjne przeciwko separatystom w Donbasie. „Obawiamy się, że rosyjski rząd przygotowuje się do inwazji na Ukrainę, która może skutkować łamaniem praw człowieka na szeroką skalę i zbrodniami wojennymi, jeśli dyplomacja nie osiągnie swoich celów” – powiedziała Psaki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wcześniej pisaliśmy, że ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, że Rosja chce przeprowadzić prowokację przeciw swoim żołnierzom stacjonującym w Naddniestrzu i oskarżyć o to Ukrainę. Ma o tym świadczyć ostrzeżenie, jakie przekazano na służbowej naradzie w 3. brygadzie zmotoryzowanej rosyjskiej armii, do którego treści dotarł ukraiński wywiad. Dotyczy ono „spodziewanych prowokacji ze strony Ukrainy w rejonie miejscowości Kiełbaśna”. W tej wsi, leżącej przy granicy z Ukrainą znajduje się jeden z największych składów amunicji w Europie. Pilnuje go grupa zadaniowa rosyjskich wojsk.

Przypomnijmy, że w czwartek Jake Sullivan, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa, powiedział, powołując się na dane wywiadu, że Rosja szykuje grunt pod opcję sfabrykowania pretekstu do inwazji na Ukrainę. Miałoby się to odbyć m.in. poprzez działania sabotażowe i operacje w domenie informacyjnej, celem oskarżenia Ukrainy i przygotowywanie rychłego ataku na wschodzie, w Donbasie, przeciwko separatystom wspieranym przez siły rosyjskie.

Zobacz także: Finlandia: nie rozmawiamy o członkostwie w NATO

Zobacz także: Strzelanie systemu HIMARS w Szwecji [+FOTO/VIDEO]

thebarentsobserver.com / royalnavy.mod.uk / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz