Ambasada RP w Kijowie szuka firmy do dalszej obsługi licznych wniosków wizowych o przyjazd do Polski składanych przez Ukraińców. Spółki startujące w przetargu zarzucają ambasadzie faworyzowanie firmy, z którą obecnie współpracuje, a która przedstawiła najdroższą ofertę. Na obsłudze wniosków wizowych dla Ukraińców można zarobić ok. 100-170 mln zł.

Jak czytamy na portalu Money.pl, Ukraińcy składają tak dużo wniosków o przyjazd do Polski, że polskie placówki na Ukrainie „same nie wyrabiają”. Z tego powodu potrzebne są firmy do obsługi tych wniosków, świadczące tzw. usługę społeczną. „Wystawianie wiz dla Ukraińców to od zawsze dobry biznes” – pisze Money.pl.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Przeczytaj: Ambasador RP: 60% wiz pracowniczych wydawanych przez UE to polskie wizy wydawane na Ukrainie

W listopadzie tego roku kończy się umowa z aktualnym dostawcą usług, światowym gigantem VF, który wyrósł na rynku w Indiach. Od 20 listopada 2021 r. ma je kontynuować firma wyłoniona w trwającym właśnie przetargu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

W związku z tym, polska ambasada w Kijowie ogłosiła przetarg wart nawet 170 mln zł na obsługę wniosków wizowych Ukraińców chcących przyjechać do Polski. Portal Gazeta.pl zwrócił przy tym uwagę, że w liście polecającym dla firmy VF, aktualnego dostawcy, który również startuje, ambasada napisała, że „oczekuje kontynuacji udanych relacji biznesowych”.

Wiadomo, że ambasady RP w Kijowie wpłynęło pięć ofert. Najniższą cenę zaproponowała grecka spółka Global Visa, z ofertą 7,50 euro za jeden przyjęty wniosek. Względnie niskiej stawce towarzyszy jednak również skromny zakres usług. Firma VF, która ma największe doświadczenie na rynku i dotąd obsługiwała wnioski wizowe dla strony polskiej, zaoferowała jednak najwyższą stawkę – 13,50 euro. Polsko-francuskie konsorcjum TLS i Personnel Service (agencja sprowadzająca pracowników z Ukrainy do Polski i promująca liberalną politykę proimigracyjną) zaoferowało 12,25 euro.

Jak podano, przedstawione oferty opiewają na kwoty od 21 mln euro do 37 mln euro, co wynika z maksymalnej liczby wniosków wizowych składanych przez obywateli Ukrainy (2,75 mln), pomnożonej przez proponowaną opłatę za każdy obsłużony wniosek. To oznacza, że dana firma może zainkasować, przy obecnym kursie złotówki-hrywny, od niespełna 100 mln zł do nawet 170 mln zł.

Oferty otwarto już prawie miesiąc temu, ale polska ambasada wciąż nie rozstrzygnęła postępowania, które jest obecnie na etapie badania i oceny.

Według serwisu Gazeta.pl, przetarg wystartował w osobliwych okolicznościach, ponieważ rozpisano go pod koniec grudnia 2020 roku, a tydzień później ambasada, która rozpisała konkurs, wystawiła list referencyjny firmie VF, która aktualnie dla niej pracuje. „Oczekujemy kontynuacji naszych udanych relacji biznesowych” – napisano w liście. Ujawnienie tego wywołało oburzenie ze strony innych firm biorących udział w przetargu. Pytano nawet, czy oznacza to, że polska ambasada życzy sobie kontynuacji współpracy właśnie z firmą VF.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„List referencyjny nie jest wskazaniem intencji Ambasady co do wyników postępowania o zamówienie publiczne, a jedynie oceną dotychczasowej współpracy” -napisała ambasada portalowi Gazeta.pl, odpierając zarzuty. Twierdzi, że użyte w liście sformułowanie to „formuła kurtuazyjna”, odnosząca się do kontraktu z VF S Global, obowiązującego do listopada 2021 roku.

W cytowanej przez portale opinii prof. Pawła Nowickiego, w tej sytuacji użyte przez Ambasadę RP w Kijowie sformułowanie „wydaje się wysoce niefortunne”.

Przypomnijmy, że w 2020 roku polskie placówki konsularne na Ukrainie wydały obywatelom Ukrainy 512 339 wiz. Z powodu pandemii było to niemal 400 tys. wiz mniej niż w 2019 roku. Wówczas wydano Ukraińcom 899 605 wiz. 15 765 obywateli Ukrainy spotkało się z odmową wydania polskiej wizy. Odmowy dotyczyły 2,9% ogólnej liczby złożonych wniosków wizowych.

Jak informowaliśmy, na koniec ubiegłego roku w Polsce do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego było zgłoszonych 725 tysięcy cudzoziemców, czego 532,5 tysiąca (73%) było obywatelami Ukrainy. Taka liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczenia w ZUS oznacza wzrost o 55 tysięcy w stosunku do lutego ub. roku, czyli stanu sprzed pandemii w Polsce.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według Głównego Urzędu Statystycznego pod koniec 2019 roku w Polsce przebywało ponad 1,3 mln Ukraińców. Na początku marcowego lockdownu Polskę opuściło ponad 150 tys. ukraińskich migrantów zarobkowych. Latem Ukraińcy zaczęli masowo wracać do pracy w Polsce.

W lutym br. weszły w życie przepisy pozwalające na ekspresowe wydawanie wiz cudzoziemcom. Chodzi o nowelizację ustawy o cudzoziemcach, która pozwoli MSZ na ekspresowe wydawanie krajowych wiz pracowniczych i turystycznych. To spełnienie oczekiwań pracodawców chcących przyspieszenia procedur ściągania do Polski gastarbeiterów.

money.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz