Obywatel Ukrainy próbował ukraść karetkę spod szpitala w Płońsku. Później tłumaczył, że chciał wrócić nią do swojego miejsca zamieszkania pod tym miastem. Był pijany. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Jak podają PAP i RIRM, kilka dni temu do szpitala w Płońsku trafił 33-letni obywatel Ukrainy, który twierdził, że został potrącony przez samochód osobowy. Miał tam oczekiwać na wyniki badań. Znajdował się jednak wyraźnie pod mocnym wpływem alkoholu. W pewnym momencie zaczął się awanturować. Potem uciekł z budynku szpitala.

Ukrainiec wsiadł do zaparkowanej na przyszpitalnym terenie karetki pogotowia, służącej do przewozu odpadów medycznych. Próbował nią odjechać, ale został zatrzymany przez ratownika medycznego przed szlabanem bramy wyjazdowej.

Czytaj także: Ukrainiec szarpał policjantów podczas interwencji i uszkodził radiowóz

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W piątek rzeczniczka miejscowej policji, podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska poinformowała, że obywatel Ukrainy był pijany.

„Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Twierdził, że został potrącony przez samochód osobowy. Nie był w stanie jednak podać bliższych okoliczności tego zdarzenia” – powiedziała Kinga Drężek-Zmysłowska. Później mówił policjantom, że wsiadł do karetki, bo chciał się ogrzać, ale kiedy zobaczył kluczyki, postanowił wrócić do swojego aktualnego miejsca zamieszkania w okolicy Płońska.

Po wytrzeźwieniu i dwóch dobach spędzonych w policyjnym areszcie Ukrainiec usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży pojazdu oraz kierowania w stanie nietrzeźwości. Grozi mu wysoka kara grzywny i do 5 lat więzienia.

Przeczytaj: „Polsko, ty h…” – kontrowersyjny Ukrainiec znowu szokuje

Czytaj również: Ukrainiec poszukiwany w 190 krajach zatrzymany w Medyce

Jak pisaliśmy, na koniec pierwszego półrocza 2020 roku liczba obcokrajowców w Polsce posiadających ważne dokumenty pobytowe przekroczyła 450 tys., a do końca roku może przekroczyć pół miliona. Przedstawiciele agencji zajmujących się ściąganiem gastarbeiterów i promowaniem imigracji zarobkowej uważają, że dzięki pandemii może wzrosnąć liczba Ukraińców chętnych na zezwolenia pobytowe.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na koniec sierpnia br. w ZUS zarejestrowanych było 658,2 tys. cudzoziemców, czyli o 30 tys. więcej niż miesiąc wcześniej. Informowaliśmy, że to głównie Ukraińcy, których liczba wzrosła o ponad 27 tys., do blisko 481 tys. osób. Prognozy wskazują, że jesienią może ich być już w Polsce więcej niż przed wybuchem epidemii. Faktycznie, już na koniec września w polskim systemie ubezpieczeń społecznych było ubezpieczonych 689 tys. obcokrajowców. Podkreślono, że 75 proc. z nich to Ukraińcy.

Agencje zatrudnienia twierdzą, że mogą ściągnąć do Polski tysiące medyków ze Wschodu, w tym specjalistów, m.in. z Ukrainy, jeśli zgodnie z ich oczekiwaniami znikną bariery utrudniające ich zatrudnianie. Nadzieje wiążą z projektem tzw. ustawy covidowej. Pandemia koronawirusa staje się zatem pretekstem do intensyfikacji migracji z krajów poradzieckich.

PAP / RIRM / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz