Po wznowieniu wydawania polskich wiz pracowniczych na Ukrainie wystąpiło o nie 16 tys. obywateli ukraińskich – powiedział agencji informacyjnej Interfax ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki. Wydawanie wiz zostało tymczasowo wstrzymane w związku z pandemią koronawirusa.

Ambasador stwierdził, że „Średnio wydajemy wizę na następny dzień, gdyż jest to bardzo uproszczony proces i priorytetowa sprawa”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8194.32 PLN    (37.24%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Darmowe loty dla Ukraińców. Agencja zatrudnienia chwali się sprowadzaniem imigrantów

Wyjaśnił, że początkowo wznowiono wydawanie wiz korespondencyjnie, o czym informowaliśmy pod koniec kwietnia. „Obecnie można też osobiście przyjść do konsulatu, ale, podkreślę, tylko w sprawie wiz pracowniczych, w związku z pracą w sektorze rolniczym i jako kierowca transportu międzynarodowego” – powiedział ambasador.

Cichocki poinformował, że podczas pandemii koronawirusa z Polski na Ukrainę wróciło ok. 5 proc. przebywających w naszym kraju Ukraińców.

Ambasador poinformował również, że 60 proc. wiz pracowniczych wydawanych przez UE na całym świecie to były polskie wizy wydawane na Ukrainie.

Cichocki przekazał także informację, że prezydent RP Andrzej Duda zaprosił szefa państwa ukraińskiego Wołodymyra Zełenskiego do złożenia wizyty w Warszawie w sierpniu. „I my, i ukraińscy koledzy, jesteśmy zainteresowani taką wizytą, ale zależy ona nie tylko od nas, ale też od sytuacji związanej z rozprzestrzenieniem koronawirusa” – zaznaczył.

CZYTAJ TAKŻE: Władze wreszcie podały dane – Polska stała się państwem imigracyjnym – ponad 2 miliony cudzoziemców w kraju

Ambasador wyraził nadzieję, że w czerwcu będzie możliwa wizyta w Polsce szefa ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Antona Drobowycza. „Wiem, że pan Drobowycz jest zainteresowany wizytą i z naszej strony koledzy są gotowi i otwarci na dialog” – zapewnił. „Bardzo na to czekamy, dlatego że na najwyższym szczeblu prezydentów uzgodniliśmy postęp, i że takie sprawy jak ekshumacje, cmentarze nie powinny zakłócać dwustronnych stosunków” – zaznaczył.

Podczas rozmowy z agencją Interfax ambasador przypomniał również o podpisanym we wrześniu 2019 roku memorandum między USA, Polską i Ukrainą w sprawie dostaw gazu ze Stanów Zjednoczonych przez Polskę na Ukrainę. „Ale trwają jakieś równoległe rozmowy Naftohazu z Gazpromem i czekamy, jaki kierunek zdecyduje się obrać firma – zakup od Rosji czy handel przez Polskę” – powiedział ambasador Cichocki.

Kresy.pl / ua.interfax.com.ua

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz