Władze Pakistanie poinformowały o znacznej liczbie ofiar ataków beludżyjskich separatystów jakie mają miejsce od początku bieżącego tygodnia.

Najnowsze ataki, do których doszło w prowincji Beludżystan, zwiększyły liczbę ofiar śmiertelnych do 42 osób, powiedział rzecznik armii, generał Ahmad Sharif Chaudhry, na transmitowanej w telewizji konferencji prasowej w środę. Wśród ofiar jest 18 żołnierzy i 11 funkcjonariuszy pakistańskiej policji, jak zrelacjonowała Al Jazeera. Zginęło jednak także czterech cywilów.

Według generała w starciach, jakie trwają od poniedziałku 54 bojowników, którzy prowadzili ataki. Gen. Chaudhry stwierdził, że za atakami stało „wielu Afgańczyków”.

W poniedziałek kilkudziesięciu bojowników zaatakowało posterunek strzegący dużego projektu budowy zapory Mangi w dystrykcie Ziarat w Beludżystanie. W walce zginęło dziewięciu funkcjonariuszy, a kolejnych bojownicy rozstrzelali już po ujęciu. Z kolei w środę bojownicy zaatakowali pojazd jadący autostradą w Beludżystanie, zabijając 11 żołnierzy.

„Zmierzymy się z każdym terrorystą, jego pomocnikami, tymi, którzy ich ukrywają, tymi, którzy ich żywią i tymi, którzy zapewniają im bazy, gdziekolwiek się znajdują” – oświadczył pakistański generał.

Tego rodzaju słowa sugerują, że może dojść do kolejnej zbrojnej eskalacji między Pakistanem i Afganistanem. Zaledwie 30 czerwca 36 osób zginęło, a 163 zostało rannych w pakistańskim bombardowaniu tego drugiego państwa.

W październiku ubiegłego roku walki między oboma państwami pochłonęły dziesiątki ofiar i doprowadziły do niemal całkowitego zamknięcia granicy. Po mediacji napięcie osłabło, jednak nowe starcia ponownie zakłóciły handel i zmusiły mieszkańców terenów przygranicznych do opuszczenia domów.

26 lutego, gdy Afganistan rozpoczął ofensywę wzdłuż wspólnej granicy w odpowiedzi na wcześniejsze pakistańskie ataki powietrzne wymierzone w TTP. Dzień później Pakistan zbombardował Kabul, a według władz talibów była to otwarta wojna wypowiedziana ich administracji. 27 lutego Pakistan ogłosił otwartą wojnę z Afganistanem.

Powodem jest oskarżenie talibańskiego rządu w Kabulu o udzielanie schronienia i wspieranie bojowników TTP. Według Pakistanu korzysta z baz i schronienia po afgańskiej stronie granicy. Afganistan (rządzony przez talibów od 2021 roku) zaprzecza tym oskarżeniom i twierdzi, że nie kontroluje w pełni wszystkich grup.

Jednak w przypadku opisanych wyżej ataków doszło do nich w regionie będącym obszarem endemicznego separatyzmu, którego głównym promotorem jest Beludżyjska Armia Wyzwolenia.

aljazeera.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności