Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał obywatela Białorusi Pavla S. na pięć lat więzienia za podstępne doprowadzenie kobiety do obcowania płciowego oraz rozpowszechnienie nagrania z jej udziałem. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura bada kolejne zarzuty wobec mężczyzny.
Wrocławski sąd skazał w piątek, 3 lipca, obywatela Białorusi Pavla S., kierowcę przewozów na aplikację, na pięć lat więzienia za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej. Mężczyzna odpowiadał za podstępne doprowadzenie kobiety do obcowania płciowego oraz rozpowszechnienie nagrania z udziałem nagiej pokrzywdzonej.
Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 lutego 2025 roku we Wrocławiu. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Stare Miasto Pavel S. umówił się z kobietą za pośrednictwem internetu, a następnie podał jej środki psychoaktywne, wprowadzając ją w stan odurzenia i nieświadomości.
Śledczy ustalili, że po odurzeniu kobiety mężczyzna doprowadził ją do stosunku seksualnego, którego przebieg częściowo nagrał telefonem. Gdy pokrzywdzona zaczęła odzyskiwać świadomość, miał przemocą podawać jej kolejne dawki środka odurzającego oraz uniemożliwiać opuszczenie samochodu.
Materiał dowodowy zgromadzony przez prokuraturę obejmował m.in. zeznania pokrzywdzonej i świadków, zapisy miejskiego monitoringu oraz wyniki badań toksykologicznych włosów pobranych od kobiety. Na tej podstawie skierowano akt oskarżenia, a następnie zapadł wyrok skazujący.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu wymierzył Pavlowi S. karę pięciu lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
Sprawa nie kończy się jednak na tym postępowaniu. Prokuratura poinformowała, że wobec mężczyzny istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia kolejnych podobnych przestępstw przeciwko wolności i wolności seksualnej. W związku z tym prokurator polecił zatrzymanie podejrzanego.
Według ustaleń śledczych w nocy z 10 na 11 czerwca 2026 roku Pavel S. miał grozić innej kobiecie pobiciem i pozbawieniem życia, trzymając w ręce nóż. Następnie miał zmusić ją do wypicia piwa, do którego wcześniej dodano środki psychoaktywne. Po doprowadzeniu kobiety do stanu odurzenia i nieświadomości miał dopuścić się wobec niej gwałtu.
W tej sprawie prokuratura zarzuca mu przestępstwo z art. 197 § 3 pkt 4 kodeksu karnego. Grozi za nie kara do 20 lat pozbawienia wolności. Sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.
Zobacz: Wydalenia Ukraińców – gwałt, kradzieże i przestępstwa drogowe wśród przyczyn
Czytaj: Kolumbijczycy oskarżeni o brutalny gwałt na 20-latce: Prokuratura kończy śledztwo
tuwroclaw.pl / Kresy.pl



























