20 tys. osób podpisało petycję „Stop imigrantom w Lublinie”, skierowaną do prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. Autorzy akcji domagają się odwołania Wiktorii Herun ze stanowiska Zastępcy Dyrektora Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin oraz zawieszenia lub zasadniczej reformy programu „Study in Lublin”.
Na stronie akcji podano w piątek, że do petycji dołączyło już 19 940 osób. Autorzy petycji zarzucają lubelskiemu ratuszowi, że program „Study in Lublin” z inicjatywy edukacyjnej miał przekształcić się w projekt o charakterze imigracyjnym. Powołują się przy tym na wypowiedź Wiktorii Herun, z pochodzenia Ukrainki, w podcaście opublikowanym na oficjalnym kanale UMCS. Urzędniczka przyznała, że program od lat koncentruje się na rekrutacji studentów z Afryki i Azji, m.in. z Nigerii, Zimbabwe, RPA, Bangladeszu i Indii.
W petycji wskazano również, że część zagranicznych studentów przyjeżdża do Lublina już nie samotnie, lecz z rodzinami. Zdaniem autorów dokumentu zmienia to charakter programu i powinno być poprzedzone konsultacjami z mieszkańcami.
„Nikt nie pytał mieszkańców Lublina o zgodę na taką transformację ich miasta. Decyzja ta zapadła bez jakiegokolwiek referendum czy konsultacji społecznych” — napisano w petycji.
Autorzy apelu przedstawili trzy postulaty. Pierwszy dotyczy natychmiastowego odwołania Wiktorii Herun ze stanowiska w lubelskim magistracie. Drugi zakłada zawieszenie lub zasadnicze zreformowanie programu „Study in Lublin” do czasu przeprowadzenia konsultacji społecznych. Trzeci przewiduje wprowadzenie zasady, zgodnie z którą kluczowe stanowiska w administracji samorządowej Lublina mogliby zajmować wyłącznie obywatele Rzeczypospolitej Polskiej.
Przeczytaj: Lublin zaprasza studentów ze 110 państw, ale wybrał tylko jedną rodzinę repatriantów
„Lublin to miasto o silnej tożsamości kulturowej, historycznej i narodowej. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że urzędnicy prowadzą politykę zgodną z ich wolą i wartościami” — czytamy w dokumencie.
W piątek Rafał Mekler wskazał w serwisie X, że akcja zbliża się do granicy 20 tys. podpisów.
„Naszej petycji wyrażającej sprzeciw wobec nachodźców w Lublinie brakuje do 20 tyś dosłownie pięć podpisów! Udostępnij, podpisz!” — napisał polityk Ruchu Narodowego i Konfederacji.
Naszej petycji wyrażającej sprzeciw wobec nachodźców w Lublinie brakuje do 20 tyś dosłownie pięć podpisów!
Udostępnij, podpisz!https://t.co/TMI0bU9fz3 pic.twitter.com/9eI84YAlJD
— Rafał Mekler (@MeklerRafal) June 26, 2026
Zobacz: „Stop Afrykanizacji Polski” – Młodzież Wszechpolska rozwiesza plakaty w Lublinie [+FOTO]
Czytaj także: Obywatel Zimbabwe ma zostać deportowany po ataku w Lublinie
stopimigrantomwlublinie.pl / Kresy.pl






























